Redaktor senior
Mundial 2026
Społeczeństwo
Bliski Wschód
Wojna w Ukrainie
Opinie
Weź, słuchaj!
Najnowszy odcinek
Dostępny także w:
Redakcja poleca
Aktualne wydanie: Nr 26/2026
Jak żyć offline
Olga Drenda przekonuje, że stare technologie i bycie offline to nowy życiowy luksus
W numerze także:
Popularne
Artykuły z wersją audio
Za sprawą cyfrowych narzędzi coraz więcej rzeczy robimy bezwiednie. Stajemy się w ten sposób bierni i przemęczeni, by nie powiedzieć: wyręczeni na śmierć. Ale ten proces da się odwrócić.
Największym nieporozumieniem w debacie wokół tzw. zakazu mediów społecznościowych jest przekonanie, że chodzi o zakaz dla dzieci. A to big techy powinny wziąć odpowiedzialność za swoje dzieło.
Pół wieku temu polscy naukowcy i rybacy wrócili z Antarktydy z krylem, pingwinami i argumentami za budową stacji imienia Arctowskiego. Oto opowieść jej uczestnika.
Jakub Stefańczyk, niewidomy: W wieku dwóch lat Ewa zaczęła mówić, wtedy też pojawiło się pytanie: „Tata, a cio to?”. Odpowiadałem: „Ewko, twój tata nie widzi”. „Wiem – odpowiadała. – A cio to?”.
Smaki
Są takie postępy biotechnologii, które dają ludzkości nadzieję. Ale eurodeputowani PiS mają za złe.
Mamy za mało izb na mieszkańca, franki oglądamy najwyżej na rozliczeniu niespłacalnego kredytu, ale i w Polsce bywają enklawy trosk kojarzonych z zamożnością.
Osiemdziesiąt euro: dużo za prostą wyżerkę, ale biesiadników nie brakuje. Kupują nie jedzenie, tylko opowieść, że oto właśnie materializuje się zwykła, dobra Francja normalnych ludzi.
W drodze starajmy się wybierać coś innego niż śmieciowe hot dogi na stacji. Gdzie zjemy interesująco, dokąd dotarli inspektorzy, rozesłani ponoć na cztery strony kraju?
Najnowsze artykuły
Na krakowskim święcie poezji tradycyjnie nie zabraknie spotkań, dyskusji, czytania poezji, slamu i warsztatów. Festiwal Miłosza rozpocznie się 27 czerwca i potrwa do 5 lipca.
Jedyny sposób na przedłużenie kariery Ronaldo o kolejne mecze mundialu to znalezienie dla niego miejsca w drużynie. Spotkanie Portugalia-Uzbekistan pokazało, że jest to możliwe.
Zamiast pełnego sezonu dostaliśmy 90-minutowy finał: pospieszny, płaski i boleśnie skrócony. Ale chemia Michaela Sheena i Davida Tennanta wciąż działa — i ratuje „Dobry omen” przed katastrofą.
Czy Tusk zarządza spółkami zależnymi od państwa lepiej niż Morawiecki? Nie wiadomo. Tworzy się je na poczekaniu w zależności od politycznych potrzeb. A jak to robią w innych krajach?



























































