Nasze śledztwo
Irlandia Północna
Rozmowa
Bliski Wschód
Nauka
Opinie
Weź, słuchaj!
Najnowszy odcinek
Dostępny także w:
Redakcja poleca
Aktualne wydanie: Nr 24/2026
Znakiem rozpoznawczym współczesnej literatury polskiej staje się podtrzymywanie stereotypów i resentymentów
– mówi prof. Monika Wolting, badaczka literatury, w rozmowie z Moniką Ochędowską.
W numerze także:
Popularne
Artykuły z wersją audio
Rabka-Zdrój: słynne w całym kraju uzdrowisko, ale też miejsce dziecięcych krzywd, które przez lata zagłuszano zdaniem: „Takie były czasy”.
Grają kościelne pieśni i jazzowe standardy. Parafialne orkiestry dęte dla jednych są symbolem Kościoła nieudolnie triumfującego. Dla innych – przykładem wspólnoty, która chce być razem mimo dzielących ją różnic.
Wystarczy spojrzeć na twarze bohaterów Stevena Spielberga, by odczytać najważniejsze tematy jego filmów. A potem odnaleźć w nich siebie.
Ponad 50 tys. lat temu ludzie anatomicznie współcześni zaczęli napływać do Europy i krzyżować się z neandertalczykami. Geny niektórych z nich przetrwały do dzisiaj.
Smaki
Osiemdziesiąt euro: dużo za prostą wyżerkę, ale biesiadników nie brakuje. Kupują nie jedzenie, tylko opowieść, że oto właśnie materializuje się zwykła, dobra Francja normalnych ludzi.
W drodze starajmy się wybierać coś innego niż śmieciowe hot dogi na stacji. Gdzie zjemy interesująco, dokąd dotarli inspektorzy, rozesłani ponoć na cztery strony kraju?
Z Petrinim jest jak z Freudem lub Marksem: nawet jeśli odrzucamy w czambuł ich koncepcje, to nie możemy już nie operować ich kategoriami.
Jeśli amerykański prezydent sięga po widelec, to żeby zeskrobać ser i dodatki, a placka nie tknąć. Dodajcie do tego dwanaście butelek coli.
Najnowsze artykuły
Toniemy w powodzi newsów, trudno oddzielić sprawdzone od fejków, o zhierarchizowaniu ich wagi nie wspominając. Te były, naszym zdaniem, najważniejsze.
Konrad Ciesiołkiewicz: Nigdy wcześniej nie udało się wprowadzić do Kodeksu karnego przepisu chroniącego nas przed patostreamerami. Z badań NASK-u wiadomo, że aż trzy czwarte młodych ludzi miało z nimi styczność.
Trump traktuje mundial jak pokaz siły, FIFA – jak maszynę do zarabiania. A jednak po pierwszym gwizdku wraca coś, czego nie umieją przejąć: zachwyt nad grą i wspólnota kibiców.
Po brutalnym ataku emigranta z Sudanu, Belfast ogarnęły antyimigranckie zamieszki. Sprawa zbiegła się z wejściem w życie unijnego paktu migracyjnego.




























































