Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

19.03.2018
Pół wieku po Marcu ʼ68 polski teatr nie przypomina walki o „Dziady” ani buntu studentów. Mierzy się z czymś trudniejszym: z pamięcią antysemickiej nagonki i wypędzenia z Polski obywateli...
14.03.2018
Już po raz drugi w ciągu ostatnich trzech lat Festiwal Conrada – międzynarodowe wydarzenie literackie organizowane przez Miasto Kraków, Fundację Tygodnika Powszechnego oraz Krakowskie Biuro...
13.03.2018
„O tym, że spisuję wrażenia tych dni, nie mówiłem nikomu – notował autor 27 grudnia 1981. – Wiele spośród moich informacji ma charakter ogólnikowy, bo są to wieści ex auditu.
13.03.2018
Najważniejszą cechą reportera jest ciekawość. Małgorzata Szejnert to jej uosobienie.
13.03.2018
W operze coraz częściej grasują analfabeci. Ludzie, którzy nie potrafią czytać nie tylko partytur, ale i librett, o kontekstach kulturowych nie wspominając. Tym razem ich ofiarą padł...
13.03.2018
Nowa fala czarnego kina nie angażuje się w przemocowo- -rewolucyjne obrazy. Jest rewolucją innego rodzaju: zmienia parametry tego, co w kwestii rasy jest w Stanach widzialne.
13.03.2018
Kantemir Bałagow pyta o miejsce dla indywidualizmu w świecie opartym na silnych więzach rodzinnych i plemiennych, a jednocześnie opowiada o tworzonych przez nie pułapkach.
13.03.2018
17–23 III
05.03.2018
Debiut książkowy w wieku 90 lat? Dlaczego nie – jeśli tylko ma się coś ważnego do przekazania i umie się opowiadać!
05.03.2018
W „Czerwonym głodzie”, poświęconym ofiarom ukraińskiej tragedii z lat 1932–1933, Anne Applebaum ponownie rozlicza komunizm, nie uznając żadnych okoliczności łagodzących.

Strony