Reklama

Politolog, socjolog, publicysta, komentator polityczny, bloger. Stały współpracownik "Tygodnika Powszechnego". Doktorat obronił na Wydziale Zarządzania i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego. Specjalizuje się w zakresie public relations, socjologii polityki oraz kwestiach związanych z zarządzaniem instytucjami publicznymi. Entuzjasta gier planszowych i strategicznych, sam jest autorem kilku gier.

Artykuły

23.04.2017
Wewnętrzne napięcia – czy to w PO, czy w PiS – mają stałe źródło. To brak narzędzi i obyczaju pokojowego rozstrzygania wewnętrznych konfliktów.
27.03.2017
Od ponad roku media, niezależnie od głębokiego podziału politycznego, zgodne były w jednym – twierdziły, że PiS ma wierny elektorat, który akceptuje wszystko, co wymyśli Jarosław Kaczyński.
13.03.2017
Po brukselskiej porażce politycy PiS-u brną w radykalną retorykę w imię obrony swoich chybionych zamiarów. Przechylają się na stronę najtwardszego elektoratu, choć na pewno nie wystarczy on...
30.01.2017
Luźno rzucona przez Jarosława Kaczyńskiego myśl o natychmiastowym wprowadzeniu kadencyjności w samorządach okazała się detonatorem typowej dla polskiej polityki mieszanki wybuchowej.
09.11.2016
Wygrana Trumpa, jak się wydaje, bierze się z zupełnie niedocenianego gniewu. Gniewu, pod względem którego Polska okazuje się być prekursorem, wyznacznikiem trendów.
30.10.2016
PiS grzęźnie rozdarty między radykalizmem a realiami. Rozproszona opozycja nie umie rozmawiać ani ze sobą, ani z wyborcami.
30.05.2016
Zacietrzewienie obu stron w obecnym sporze o konstytucję maskuje wiele racjonalnych powodów, by ją poprawić. Dotychczasowe propozycje służyły tylko umocnieniu przewagi rządzącej w danej...
06.03.2016
Czy ideał jednomyślnej zgody wyklucza podejmowanie decyzji przez część wspólnoty kosztem innej? W teorii tak. A praktyka?
24.01.2016
Troska o dobro wspólne, walka z zastanym ładem i obsadzenie go swoimi ludźmi: Jarosław Kaczyński rozgrywa w swojej partii te trzy nurty.
13.12.2015
Warto zachować zdolność rzeczowej oceny sytuacji. Gdy opadnie pierwszy szok, nasza polityka znów nabierze nutki tragikomizmu.

Strony