Czyja połowa będzie większa

Czynnikiem, który przechyli szalę tych wyborów, mogą okazać się sieci społeczne. To one mogą przesądzić o tym, komu uda się przejąć wyborców kandydatów, którzy odpadli.

Reklama

Czyja połowa będzie większa

Czyja połowa będzie większa

06.07.2020
Czyta się kilka minut
Czynnikiem, który przechyli szalę tych wyborów, mogą okazać się sieci społeczne. To one mogą przesądzić o tym, komu uda się przejąć wyborców kandydatów, którzy odpadli.
Spotkanie zwolenników i przeciwników Andrzeja Dudy na jego wiecu wyborczym, Lublin, 15 czerwca 2020 r. JAKUB ORZECHOWSKI / AGENCJA GAZETA
O

Od ćwierćwiecza żadne wybory nie były tak wyrównane i niespokojne. Obserwujemy dwie drużyny szarpiące za dwa końce napiętej liny. Na razie nieskutecznie. Słychać okrzyki – te bojowe, kierowane do własnej drużyny, i te obelżywe, w stronę przeciwników. Dziwnie z tym współgrają przymilne uśmiechy kandydatów. Są kierowane pod adresem nielicznych jeszcze niezdecydowanych, za który koniec liny chwycić. To paradoks, że choć ogólne napięcie jest tak wysokie, wyrównane siły obu obozów sprawiają, że głos tych nielicznych zyskuje na znaczeniu. Remisu przecież nie przewidziano.

Tę równowagę stworzył splot przyczyn. Dostrzeżenie niektórych wymaga spojrzenia dekady wstecz, inne pojawiły się przed kilku laty. Niektóre – w kilku ostatnich tygodniach.

Dekady

Ciągle nie dość przypominania, że współczesne społeczeństwo przestaje się dzielić na prawicę i lewicę w ich...

18907

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]