Reklama

Felietony

Felietony

03.05.2021
Spadł na zieleniejącą już trawę, na żabie gody, na kwitnącą leszczynę. Miejscami jest go po kolana. I wciąż pada, i ma padać jeszcze przez parę dni. Unieważniona wiosna. No tak, czasem...
03.05.2021
Kulisy prezydenckiego kampanijnego lotu z lipca wychodzą na jaw teraz, kiedy już o niczym nie zadecydują, kiedy po prostu można siąść na rozstajach powietrznych dróg, jak zadumany świątek,...
03.05.2021
Każdemu, komu się wydaje, że leżąc na kanapie bądź to w wannie, pijąc koniaczek bądź to czystą, nie można z sukcesem przypatrywać się polskiemu kosmosowi, temu należy tu rzec, że się bardzo...
03.05.2021
Puchate drzewa usiane milionami białych kwiatków wyglądają jak porzucone suknie ślubne albo papierowe żyrandole z Ikei. Ostatnie dni lockdownu – jak swoje coraz mniej wyraźne ksera; chodzę...
03.05.2021
Lubię moment, gdy autobus jedzie tym odcinkiem Żelaznej. Podnoszę wtedy wzrok tylko troszeczkę, by uchwycić nim fragment widocznych za oknem ciasnych skwerów przed nowymi wieżowcami. Prawie...
26.04.2021
Pisałem ostatnio o nadziei radykalnej, potrzebnej, by nasz wspólny świat się nie rozpadł. Ale do życia nieodzowna jest też inna nadzieja – nadzieja kolejnego dnia. Między nadzieją radykalną...
26.04.2021
Jest sporo śmierci, dużo aniołów i diabłów. Śmierć najczęściej jest biała, ale bywa w kolorach. Twarz ma pomalowaną, chyba że nie ma twarzy, tylko wyszczerzoną w grymasie trupią czaszkę....
26.04.2021
Wszędzie czytamy bądź to jednym uchem od ponad roku słuchamy dramatycznie brzmiącego pytania: „kiedy powrócą wesela?”. Jest ono chyba sensowne, zważywszy, że wszędzie jest bardzo dużo...
26.04.2021
Zbierałem właśnie własne myśli z pól, kiedy rozległo się stukanie dzięcioła. Przypomniało mi ono, że słuchałem do snu audiobooków. Bo skończył się Hugo-Bader, a zaczęła biografia da Vinci i...
20.04.2021
Może chcesz przyjść na szabat? – zaproponował. Nie wiedziałam, czy mogę.

Strony