Reklama

Przemysław Wilczyński / Fot. Grażyna Makara

Dziennikarz działu krajowego „Tygodnika Powszechnego”, specjalizuje się w tematyce społecznej i edukacyjnej. Jest laureatem Nagrody im. Barbary N. Łopieńskiej i – wraz z Bartkiem Dobrochem – nagrody Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Trzykrotny laureat Nagrody Dziennikarzy Małopolski w kategorii „Publicystyka”. Autor książki „Jan Kaczkowski. Życie pod prąd”, wydanej przez WAM biografii zmarłego w 2016 r. twórcy hospicjum św. o. Pio w Pucku. Współautor (obok Bartka Dobrocha) książki „Broad Peak. Niebo i piekło” opisującej kulisy tragicznej polskiej wyprawy z marca 2013 r. 

Artykuły

27.02.2017
Sejmowe komisje opóźniły prace nad projektem ugrupowania Kukiz’15, napisanego przez Koalicję Medycznej Marihuany.
27.02.2017
„Zaraz przytulę się do Misia i opowiem mu, jak znowu nas oszukali.
20.02.2017
„Są nowoczesne, choć szanujące przeszłość i historię” – powiedziała na konferencji prasowej minister edukacji w rządzie PiS Anna Zalewska.
28.01.2017
Profesor, który w ogólnopolskim dzienniku odbiera osobom z zespołem Aspergera prawo do studiowania, nie łamie – jak chcieliby jego obrońcy – żadnego tabu. Przeciwnie: wpisuje się w trend...
23.01.2017
Na zdjęciu pierwszym widać kaszlącą kobietę. Trzyma pod brodą chusteczkę higieniczną – na niej ślady krwi.
09.01.2017
Mamy kolejny kryminalno-sądowy serial medialny: początek sprawy zabójstwa Ewy Tylman przyciągnął dziesiątki dziennikarzy, gazety i internet zapełniły się analizami, a stacje TV postanowiły...
23.12.2016
Nad zyskującym popularność u progu każdego roku wróżbiarstwem unosi się duch śmiertelnej powagi: wróżbitów, klientów, krytyków zjawiska, a nawet oficjalnych czynników polskiego państwa.
22.12.2016
Rok 2016 – choć obfitował w zorganizowane, publiczne wyrazy niezadowolenia – trudno uznać za udany dla protestujących.
05.12.2016
Jedno miasto, dwa niezwiązane ze sobą bezpośrednio zdarzenia.
05.12.2016
Jan Wróbel, nauczyciel: Niewybaczalnym grzechem reformy szkolnej jest to, że wszystko opiera się na intuicji ludzi, z których większość nie pracowała w gimnazjach.

Strony