Reklama

Twarz po taniości

Twarz po taniości

02.12.2013
Czyta się kilka minut
Zastanawiacie się państwo nad tym, oglądając telewizję?
Ż

Że „groźny przestępca” – a tak naprawdę podejrzany – z niedbale zamazaną twarzą, jest do rozpoznania, bo kamera pokazuje jego włosy, ubiór, buty? Że ośmieszona w telewizyjnej sondzie pani może nie zgodziłaby się na występ, gdyby dano jej pół minuty na zastanowienie? Że dziecko pokazane nago w „wychowawczym” reality show nie będzie za 20 lat zachwycone tą sceną?
Przed tygodniem „Jedynka” TVP pokazała w „Wiadomościach”, w materiale poświęconym pracy policji, rozmowę młodej kobiety z funkcjonariuszem. Ona jest roztrzęsiona, płacze. Opowiada, jak przed momentem ktoś próbował ją zgwałcić. Twarz kobiety została zamazana, a głos – tak zapewniają przedstawiciele stacji – zmieniony. Co z tego, skoro kamera pokazała inne szczegóły umożliwiające identyfikację.
Telewizja i jej swobodne dysponowanie ludzkim wizerunkiem to tylko wierzchołek góry – żyjemy w czasach namiętnego nagrywania...

1846

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]