Reklama

Wojciech Bonowicz / Fot. Grażyna Makara

Poeta, publicysta, stały felietonista „Tygodnika Powszechnego”. Jako poeta debiutował w 1995 tomem „Wybór większości”. Laureat m.in. nagrody głównej w konkursach poetyckich „Nowego Nurtu” (1995) oraz im. Krzysztofa Kamila Baczyńskiego (1995), a także Nagrody Literackiej Gdynia w kategorii „poezja” (2007) za tom „Pełne morze”. Był też nominowany do Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej „Silesius” (za tom „Polskie znaki”) oraz dwukrotnie do Nagrody im. Wisławy Szymborskiej ( za tomy „Echa” i „Druga ręka”). Autor biografii „Tischner” (2001, nominacja do Nagrody Literackiej NIKE), tomu gawęd „Kapelusz na wodzie” (2010), książek-wywiadów (m.in. z Michałem Hellerem i Wojciechem Waglewskim), a także książek dla dzieci. W 2012 roku odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi.

Listę nagród oraz nominacji dla Wojciecha Bonowicza znajdą Państwo tutaj.

Kontakt z autorem: bonowicz@tygodnik.com.pl

Artykuły

09.03.2020
Woda w kanale płynie szybko. Jest zielonkawo sina, jak twarz chorego, jak napój z kiwi. Niebo jest bezchmurne, słońce zdecydowane, a wiatr chłodny, ale wieje tylko górą. Nad samym kanałem...
02.03.2020
Okazało się, że Jean Vanier i jego duchowy mentor stworzyli wokół siebie coś w rodzaju sekty, która pozwalała im na zaspokajanie pragnień seksualnych kosztem kontrolowanych przez nich...
24.02.2020
Jeśli myślicie, że pomogę wam ogarnąć całość, to się mylicie. W tej sprawie nikt wam nie pomoże, bo nikt już całości nie ogarnia. Powiem więcej: większość nie ogarnia już nawet tej małej...
Jean Vanier / fot. TIZIANA FABI / AFP / East News
22.02.2020
Z opublikowanego właśnie raportu Międzynarodowej Federacji Wspólnot Arki (L’Arche) wynika, że zmarły niedawno założyciel tego ruchu ukrywał przez lata przed swoim otoczeniem, iż prowadzi...
10.02.2020
Ci, którzy naprawdę myślą, nigdy się nie poddają. Ludzie myślący znają oczywiście smak porażki, wiedzą, czym jest regres i apatia.
27.01.2020
W czasie kiedy prezydent krzyczał, ja leżałem w łóżku z anginą, i to w Wiedniu. Chętnie też bym sobie coś krzyknął, ale gardło spuchło mi tak bardzo, że z trudem mogłem powiedzieć kilka...
13.01.2020
Na te święta wszystkim, którym zdążyłem złożyć życzenia, życzyłem... przedpokoju.
17.12.2019
„Kiedy widzę głupotę w Krakowie – uznaję to za normalne, ale kiedy widzę głupotę na Podhalu – to jest to dla mnie anormalne. I to mnie bardzo mierzi!”.
02.12.2019
Przez dwa i pół miesiąca niemal codziennie świeciło słońce.
18.11.2019
Ni z tego, ni z owego zaczęliśmy przy kolacji opowiadać o najbardziej niezwykłych zdarzeniach z naszego życia. W pewnym momencie gospodyni zgasiła światło i postawiła na stole lampę naftową...

Strony

Książki