Kolejna, 16. już edycja Festiwalu Conrada dobiegła końca. Tegoroczny Conrad to 70 wydarzeń, w czasie których rozmawialiśmy z przeszło 150 gośćmi. Dyskutowaliśmy intensywnie o literaturze i autentyczności, i choć ten tydzień był jej poświęcony, wszyscy zastanawiamy się, czy udało nam się ją uchwycić? Autentyczność, choć tak ważna, zarówno w życiu, jak i sztuce, zawsze wymyka się prostym definicjom. Wydaje się na wyciągnięcie ręki, lecz zawsze pojawia się jakieś „ale”. Jednak w tym przypadku ważniejsze wydaje się samo poszukiwanie – uważna lektura i rozmowa, dzięki którym możemy nieco lepiej zrozumieć samych siebie i skomplikowany świat dookoła.

Oto kilka przykładów.
Pierwszego dnia gościliśmy palestyńską pisarkę Adanię Shibli, która w swojej prozie próbuje przedefiniować podstawowe mechanizmy wspólnot, w których żyjemy. „Twarda tożsamość – religijna, etniczna, jakakolwiek inna – to szkodliwa fikcja. To narzucanie sztywnego, zamkniętego obrazu świata, w którym nie ma szans na spotkanie z innymi” – mówiła pisarka.
Drugiego dnia odbyło się spotkanie z Sebastianem Barrym. Irlandzki pisarz (a także, jak się okazało, wspaniały bard, który śpiewa własną prozę ze sceny) opowiadał o sprawiedliwości, jaką poprzez pisanie możemy oddać ludziom zmarginalizowanym przez wielką historię. „Tylko dzięki opowieściom możemy cofnąć się w czasie i opowiedzieć czyjąś historię jeszcze raz, od nowa, cofnąć wyrok, jaki wydała na niego lub na nią historia. To wielki cud literatury” – stwierdził Barry.
Z kolei trzeciego dnia, za sprawą argentyńskiej prozaiczki Claudii Piñeiro, wrócił temat współczesnej polityki i tego, jak możemy o niej opowiadać – np. poprzez kryminały, które w całej hiszpańskojęzycznej Ameryce cieszą się ogromną popularnością. „Każde społeczeństwo ma swoje zbrodnie, o których lubi czytać. Nasze kryminały mówią dużo o tym, kim jesteśmy” – mówiła autorka.
Dla odmiany czwartego dnia Lars Saabye Christensen mówił dużo o rodzinie, która może funkcjonować przede wszystkim dzięki spajającym ją opowieściom. „Każda rodzina ma swoją legendę, bajkę, którą przekazuje się z pokolenia na pokolenie. Uciekamy do niej, gdy czujemy się zagrożeni, gdy nie potrafimy inaczej się porozumieć” – mówił Norweg.
Gościem piątego dnia był koreański pisarz Cheon Myeong-kwan, który opowiadał o kulturowym pejzażu swojej ojczyzny, a także kondycji i możliwościach, jakie daje literatura. „W coraz bardziej skomercjalizowanej rzeczywistości literatura wciąż pozwala zachować niezależność – wciąż jest przestrzenią wolności i autentyczności, bo może powstawać poza uwikłaniami ekonomicznymi. Wystarczy laptop i chęć pisania” – mówił Myeong-kwan.
W sobotę gościliśmy eksperta od autentyczności – Karla Ove Knausgårda, który w swoim pisaniu przeszedł długą drogę. Międzynarodową sławę przyniósł mu autobiograficzny cykl „Moja walka”. Od jakiegoś czasu jednak wrócił do pisania powieści. „Opowiadane historie zawsze należą do przeszłości. Nasze życie rozgrywa się w momencie, gdy jeszcze nie ma opowieści. Lubię się przyglądać tej chwili, analizować punkt w czasie, który już wkrótce stanie się częścią jakiejś narracji” – mówił norweski prozaik.
Ostatniego dnia Festiwalu gościliśmy polską noblistkę, Olgę Tokarczuk. Podczas spotkania z Ryszardem Koziołkiem mówiła m.in. o „Księgach Jakubowych”, które miały premierę równo 10 lat temu. Jak zauważył Koziołek, dzięki nim Tokarczuk odebrała Sienkiewiczowi monopol na narrację o sarmackiej Polsce.
Noblistka zapytana o autentyczność powiedziała: „Nie można tak po prostu podzielić świata na prawdziwy i fałszywy. Między tymi pojęciami rozpościera się ogromna przestrzeń, w której funkcjonujemy przez całe życie. Jako gatunek mamy łatwość tworzenia rzeczy nieistniejących, życie społeczne opiera się na teatrze, performatywności”.
Festiwal zakończyła gala Nagrody Conrada, podczas której Dorota Masłowska wygłosiła wykład mistrzowski. W tym roku laureatką za najlepszy debiut została Maria Halber za książkę „Strużki”. Gratulujemy!

Podziękowania za tegoroczną edycję muszę zacząć od Państwa, naszej wspaniałej publiczności – za Waszą obecność, świetne pytania i okazje do inspirujących rozmów. To dzięki Wam nasz Festiwal to więcej niż suma spotkań i wydarzeń – to prawdziwe święto literatury. Dziękujemy!
Conrad Festival nie mógłby się odbyć gdzie indziej niż w Krakowie, Mieście Literatury UNESCO. Dlatego bardzo serdecznie dziękujemy władzom miasta, szczególnie Prezydentowi Aleksandrowi Miszalskiemu.

Tegoroczna edycja była wyjątkowa z wielu powodów. Przede wszystkim w tym roku dyrektorką kreatywną została Olga Drenda, która przejęła stery po wieloletnim dyrektorze Grzegorzu Jankowiczu. Oldze należą się ogromne podziękowania za jej pomysły, energię i ciężką pracę w tworzeniu programu i organizację Festiwalu – tak samo Urszuli Chwalbie, która przez wiele lat pełniła funkcję dyrektorki wykonawczej – dziękujemy jej za zaangażowanie i nieocenione doświadczenie.
Od lat Festiwal powstaje w ramach współpracy Fundacji Tygodnika Powszechnego oraz Krakowskiego Biura Festiwalowego i Miasta Krakowa.
Dziękujemy bardzo prezesowi Fundacji Aleksandrowi Kardysiowi, a także nieocenionej w swoim zaangażowaniu i wsparciu dyrektorce operacyjnej i wiceprezesce Fundacji Agnieszce Iskrze, która czuwała nad całokształtem merytorycznym Festiwalu. Nie dalibyśmy rady również bez Agnieszki Wenderskiej, która ze strony Fundacji dbała o komunikację i pomagała w codziennych wyzwaniach.
Dziękujemy Carolinie Pietyrze, dyrektorce Krakowskiego Biura Festiwalowego, i Michaelowi Łyczkowi, zastępcy dyrektorki ds. programowych.

Nad skomplikowaną logistyką Festiwalu czuwał menadżer Festiwalu, Marcin Dyrcz z KBF-u. Za komunikację i promocję Festiwalu – zarówno tę tradycyjną, jak i w mediach społecznościowych – odpowiadali Łukasz Łoziński, Marcin Achtabowski i Dominika Pękalska – wielkie dzięki za Waszą wspaniałą robotę!
Partnerem strategicznym Festiwalu był jak zawsze „Tygodnik Powszechny”. Dziękujemy prezesowi zarządu Jackowi Ślusarczykowi, redaktorowi naczelnemu Piotrowi Mucharskiemu oraz całej redakcji, szczególnie redaktorowi Maciejowi Müllerowi, który przez festiwalowy tydzień wspierał nas jako wydawca strony „Tygodnika Powszechnego”, oraz redaktorce Monice Ochędowskiej, członkini jury Nagrody Conrada.
Nieocenioną pomoc otrzymaliśmy od członków działu promocji i sprzedaży „Tygodnika Powszechnego”, którzy przez cały tydzień Festiwalu byli obecni w strefie „Tygodnika” w Małopolskim Ogrodzie Sztuki (Scena MOS Teatru Słowackiego w Krakowie). Sławomir Bieniek, Joanna Pelka i Patryk Stanik wspierali nas w działaniach komunikacyjnych i promocyjnych – dziękujemy! Z kolei Marek Bednarz wspaniale i z zaangażowaniem dbał o oprawę fotograficzną – również wielkie dzięki!

Specjalne podziękowania należą się Monice Lech, która wspierała nas nieustannie dobrą radą i słowem (tu wyjątkowo wielki dług wdzięczności ma redaktor literacki Festiwalu).
Dziękujemy również wszystkim pracownikom Krakowskiego Biura Festiwalowego, którzy wspierali nas organizacyjnie, logistycznie i technicznie.
Oto oni: Jagoda Adamczyk, Aleksandra Bałda, Marcelina Karcz, Szymon Kloska, Joanna Kozińska, Paulina Lach, Aleksandra Lipczak, Natalia Marzec, Anna Mazur, Joanna Romanow, Maria Świątkowska, Szymon Wątorek, Barbara Zając.
Festiwal nie mógłby się odbyć w takiej formie bez wsparcia naszych partnerów strategicznych: Allegro i Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie.
Naszymi partnerami są także: Ambasada Norwegii, Norla, Ambasada Irlandii, British Council, Centrum Kultury Koreańskiej, Connecting Emerging Literary Artists, Kreatywna Europa, Dom Norymberski, Galeria Bronowice, Ibis, Instytut Cervantesa, Instytut Francuski w Krakowie, Instytut Goethego, Kler, Literacka Podróż Hestii, Międzynarodowe Targi Książki w Krakowie, MPEC S.A. w Krakowie, Muzeum Etnograficzne w Krakowie, On Lemon, Papierniczeni, Rumuński Instytut Literacki, Polskie Wydawnictwo Muzyczne, Puzzlove, Włoski Instytut Kultury w Krakowie, Wodociągi Miasta Krakowa, Verbena, Opera Krakowska, ZAiKS.
Zapraszamy na kanały Festiwalu Conrada:
Organizatorzy Festiwalu Conrada: Miasto Kraków, KBF – operator programu Kraków Miasto Literatury UNESCO, Fundacja Tygodnika Powszechnego
Dofinansowanie: Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego
Projekt współfinansowany ze środków Miasta Krakowa.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















