Trzydzieści lat temu nastoletnie czytelniczki przeglądały się w bohaterkach „Panny Nikt” Tomka Tryzny. Popularność powieści o losach dziewcząt dorastających w czasach transformacji (sfilmowana przez Andrzeja Wajdę) jest dziś dowodem na to, jak bardzo potrzebowałyśmy rozpoznać się w swoich literackich odpowiednikach. Tryzna przedstawiał losy mieszkanki dolnośląskiej wsi, która niespodziewanie przeprowadza się do miasta. Ale – symbolicznie – zobrazował też sytuację, w której słabsi stają się atrakcyjni dla sprawujących władzę: można im wiele obiecać, niekoniecznie dotrzymując słowa. „Panna Nikt” to historia uwiedzenia i manipulacji, choć dla wielu ówczesnych nastolatek była to opowieść o intensywności uczuć, które w pewnym momencie życia trudno zrozumieć.

Dziś młodym czytelniczkom dużo łatwiej jest znaleźć w księgarni ulubioną bohaterkę – literatura młodzieżowa zdominowała rynek książki. Sukces prozatorskiego debiutu Marii Halber, choć nie ma z gatunkiem Young Adult wiele wspólnego, zdaje się być odbiciem tej tendencji. Dorosłe czytelniczki „Panny Nikt” wracają podczas lektury „Strużek” do czasów młodości, próbując zrozumieć, w jaki sposób kluczowe kiedyś relacje i wydarzenia wpłynęły na to, kim dzisiaj jesteśmy. Dlaczego właśnie tak potoczyły się nasze losy? Czy historię można by napisać inaczej? Na ile jesteśmy odpowiedzialne za to, kim się stałyśmy? Halber – podobnie jak niegdyś Tryzna – nie ucieka w swojej książce od kwestii społecznych. Przeciwnie, zderza młode kobiety z wymaganiami dorosłości, towarzysząc im podczas wyprawy we współczesną, rozczarowującą je Polskę. Bohaterki „Strużek” wychodzą z kokonu dzieciństwa, by przekonać się, że składane im obietnice nie mają pokrycia.
Niemal co drugi Polak żyje dziś w tzw. sferze niedostatku, czyli poniżej minimum socjalnego. Nierówności edukacyjne skutkują nierównym dostępem do wykształcenia i pracy. Literatura, jako barometr przemian, jakiś czas temu dostrzegła to, co raportują dziś badacze i media. Ale w najbliższym czasie możemy spodziewać się jeszcze silniejszego sprzęgnięcia Bildungsroman z raportem o życiu w świecie nierównych szans i rozwarstwiającego się społeczeństwa. „Strużki” Marii Halber to jedna z pierwszych powieści dających wgląd w towarzyszące temu emocje.

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















