Maria Halber laureatką 10. edycji Nagrody Conrada

We wspólnym głosowaniu kapituły oraz czytelniczek i czytelników zwyciężyła powieść „Strużki” – historia przyjaźni wprowadzającej młode kobiety w dorosłość.
Czyta się kilka minut
Maria Halber laureatką Nagrody Conrada 2024 za książkę „Strużki”. Gala Festiwalu Conrada, Krakków 27 października 2024 r. // Fot. Alicja Rzepa / KBF
Maria Halber laureatką Nagrody Conrada 2024 za książkę „Strużki”. Gala Festiwalu Conrada, Kraków 27 października 2024 r. // Fot. Alicja Rzepa / KBF

Trzydzieści lat temu nastoletnie czytelniczki przeglądały się w bohaterkach „Panny Nikt” Tomka Tryzny. Popularność powieści o losach dziewcząt dorastających w czasach transformacji (sfilmowana przez Andrzeja Wajdę) jest dziś dowodem na to, jak bardzo potrzebowałyśmy rozpoznać się w swoich literackich odpowiednikach. Tryzna przedstawiał losy mieszkanki dolnośląskiej wsi, która niespodziewanie przeprowadza się do miasta. Ale – symbolicznie – zobrazował też sytuację, w której słabsi stają się atrakcyjni dla sprawujących władzę: można im wiele obiecać, niekoniecznie dotrzymując słowa. „Panna Nikt” to historia uwiedzenia i manipulacji, choć dla wielu ówczesnych nastolatek była to opowieść o intensywności uczuć, które w pewnym momencie życia trudno zrozumieć.

Maria Halber laureatka Nagrody Conrada 2024 za książkę „Strużki” podczas gali Festiwalu Conrada, Kraków 27 października 2024 r. // Fot. Alicja Rzepa / KBF

Dziś młodym czytelniczkom dużo łatwiej jest znaleźć w księgarni ulubioną bohaterkę – literatura młodzieżowa zdominowała rynek książki. Sukces prozatorskiego debiutu Marii Halber, choć nie ma z gatunkiem Young Adult wiele wspólnego, zdaje się być odbiciem tej tendencji. Dorosłe czytelniczki „Panny Nikt” wracają podczas lektury „Strużek” do czasów młodości, próbując zrozumieć, w jaki sposób kluczowe kiedyś relacje i wydarzenia wpłynęły na to, kim dzisiaj jesteśmy. Dlaczego właśnie tak potoczyły się nasze losy? Czy historię można by napisać inaczej? Na ile jesteśmy odpowiedzialne za to, kim się stałyśmy? Halber – podobnie jak niegdyś Tryzna – nie ucieka w swojej książce od kwestii społecznych. Przeciwnie, zderza młode kobiety z wymaganiami dorosłości, towarzysząc im podczas wyprawy we współczesną, rozczarowującą je Polskę. Bohaterki „Strużek” wychodzą z kokonu dzieciństwa, by przekonać się, że składane im obietnice nie mają pokrycia.

Niemal co drugi Polak żyje dziś w tzw. sferze niedostatku, czyli poniżej minimum socjalnego. Nierówności edukacyjne skutkują nierównym dostępem do wykształcenia i pracy. Literatura, jako barometr przemian, jakiś czas temu dostrzegła to, co raportują dziś badacze i media. Ale w najbliższym czasie możemy spodziewać się jeszcze silniejszego sprzęgnięcia Bildungsroman z raportem o życiu w świecie nierównych szans i rozwarstwiającego się społeczeństwa. „Strużki” Marii Halber to jedna z pierwszych powieści dających wgląd w towarzyszące temu emocje.

Maria Halber Nagroda Conrada

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 44/2024

W druku ukazał się pod tytułem: Maria Halber laureatką 10. edycji Nagrody Conrada