Zabij historię, zabijesz demokrację

Timothy Snyder, historyk: Problemów z klimatem czy z monopolizacją internetu przez wielkie amerykańskie koncerny nie rozwiąże w pojedynkę żadne państwo. Nawet gdyby przywódcy polskiego państwa byli...

Reklama

Zabij historię, zabijesz demokrację

Zabij historię, zabijesz demokrację

19.04.2019
Czyta się kilka minut
Timothy Snyder, historyk: Problemów z klimatem czy z monopolizacją internetu przez wielkie amerykańskie koncerny nie rozwiąże w pojedynkę żadne państwo. Nawet gdyby przywódcy polskiego państwa byli bez skazy, to i tak nie daliby rady.
WOJCIECH STRÓŻYK / REPORTER
P

PAWEŁ MARCZEWSKI: Dlaczego tak łatwo dziś przekonać obywateli, że polityka to przede wszystkim obrona przed zagrożeniami dla wiecznego narodu – polskiego, węgierskiego, rosyjskiego? Czy ta, jak ją nazywasz, „polityka wieczności” nie jest po prostu skutkiem kryzysu ekonomicznego sprzed dekady i postępującego od wielu lat rozmontowywania państw opiekuńczych?

TIMOTHY SNYDER: Moją ambicją przy pisaniu „Drogi do niewolności” było pokazanie, że historia idei ma sens, że idee głęboko oddziałują na rzeczywistość. Do niedawna byliśmy pod władzą przekonania, iż biegiem historii rządzi postęp – i to postęp niezależny od naszych wysiłków, przypominający jakąś pierwotną siłę rządzącą światem. Chodziło mi o uświadomienie czytelnikom, że postęp jest w rzeczywistości ideą, a nie żywiołem, tak naturalnym i oczywistym jak powietrze, którym oddychamy.

Kiedy postęp...

16709

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

"...napływu imigrantów z Afryki czy Bliskiego Wschodu, to powinny pamiętać, że jedną z istotnych przyczyn tych migracji jest ocieplanie się klimatu." Oczywiscie historyk polityczny jakim jest T Snyder nie zauwaza glownego problemu. Tak, latwo jest bajac o rzeczywistych lub domniemanych wojnach prowadzonych przy innych lecz nie dostrzega sie konfliktow spowodowanych przez polityke panstw Zachodu ze Stanami Zjednoczonymi na czele. To wlasnie te wojny, prowadzone bezustannie od poczatku XXI wieku na obszarach Bliskiego Wschodu, Afryki Polnocnej i ingerencje zbrojne na rozleglych polaciach Afryki doprowadzily do fali migracyjnej. Odrobina obiektywizmu bardzo by sie przydala.

TS pisze o migracjach w kontekście zmian klimatu, jako o jednej z ich przyczyn - a o klimacie nawiązując do modelu państwa wobec współczesnych zagrożeń - nie jest to rozprawa na temat migracji, i tyle w temacieヅ

"Jeśli polskie rodziny boją się napływu imigrantów z Afryki czy Bliskiego Wschodu, to powinny pamiętać, że jedną z istotnych przyczyn tych migracji jest ocieplanie się klimatu." Cale zdanie brzmi tak. Wczesniej jest o panstwie i jego problemach. Zmiany klimatyczne moga byc jedna z wielu przyczyn , mozna dodac biede, efekty kolonializmu w wynikum ktorych granice panstw w Afryce nie odzwierciedlaja poddialow narodowych itd., itp. Wszystko to siega jednak daleko wstecz w czasie i trudno powiazac to z nagla fala migracyjna. Tak sie jednak sklada, ze fala migracyjana i wspomniane wojny wystapily w tym samym czasie. Nie trzeba daleko szukac by zobaczyc, ze fala migracji docierajaca do Wloch byla efektem zdestabilizowania Libii. Podobnie jest z Grecja. Wojny i zamet rozpoczety na polnocy obecnie promieniuje na Afryke Zachodnia, Centralna i Wschodnia - o tym nie pisze sie zbyt wiele, gdyz nie niesie bezposredniego zagrozenia. Akurat zmiany klimaytyczne maja niewiele wspolnego z obecnymi problemami migracji ludzi z Afryki i Azji Mniejszej do Europy. Rozumiem, ze temat permanentnych wojen i zwiazanych z tym konsekwencji jest wstydliwy dla swiata zachodniego ale badacz jakim jest TS nie powienien szukac wykretow i przeinaczen.

Uwaga merytorycznie ciekawa ale niepotrzebnie opatrzona osobistą negatywną emocją i osądem.

A czy nierówności społeczne rzeczywiście w skali światowej wzrastają ? Teraz, przynajmniej w Europie prawie wszyscy jesteśmy po lepsza lub gorszą opieka Państwa

Polecam prace speca o nierówności, Pawła Bukowskiego - i wywiad z nim: http://wyborcza.pl/7,155287,24457214,nie-wiemy-czy-kapitalizm-sie-sprawdzil-bo-nie-ma-jednego-kapitalizmu.html

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]