Reklama

Łączy nas Smoleńsk

03.04.2017
Czyta się kilka minut
Czy można o tym mówić inaczej, bez agresji i politycznych klisz? O niezaleczonej traumie, przerwanej żałobie i zbiorowym wyparciu rozmawiają, mimo różnic światopoglądowych, psycholog Michał Bilewicz i socjolog Michał Łuczewski.
Michał Łuczewski i Michał Bilewicz. Kwatera smoleńska, Powązki Wojskowe, 29 marca 2017 r. Fot. Maciej Zienkiewicz dla „TP”
G

GRZEGORZ WYSOCKI: Czy rozmawiamy o najważniejszym polskim wydarzeniu po 1989 roku?

MICHAŁ ŁUCZEWSKI: Na pewno o jednym z najważniejszych. Sprawdziłem w CBOS, jakie były najważniejsze wydarzenia 2010 r. Oprócz katastrofy smoleńskiej, mieliśmy np. podpisanie umowy gazowej z Rosją, powódź, wizytę prezydenta Miedwiediewa czy wybór Janusza Lewandowskiego na komisarza europejskiego. Tych wszystkich wydarzeń już nie ma.

A Smoleńsk był, jest i będzie?

MICHAŁ ŁUCZEWSKI: Tak, katastrofa smoleńska mocno wybija się spoza tego piasku, który prędzej czy później pochłania wszystkie wydarzenia. I nie daje się tym piaskiem zasypać.

MICHAŁ BILEWICZ: To nie było jedno z najważniejszych wydarzeń po 1989 r. w Polsce, ale to, że jest tak postrzegane, świadczy o dominacji wydarzeń o charakterze...

42066

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]