Reklama

Teolożka, publicystka i blogerka („Żydzi i czarownice”). Zajmuje się dialogiem chrześcijańsko-żydowskim oraz teologią feministyczną. Studiowała na Papieskim Wydziale Teologicznym w Warszawie i na Uniwersytecie Hebrajskim w Jerozolimie. Debiutowała dziennikarsko w „Tygodniku” tekstem „Piwnice wciąż gniją” o księgarni Antyk, gdzie w podziemiach kościoła sprzedawano antysemickie publikacje. Członkini zarządu Forum Dialogu, organizacji zajmującej się dialogiem polsko-żydowskim. Autorka książki „Kościół kobiet” (2015).

Kontakt z autorką: radzik@tygodnik.com.pl

Artykuły

08.05.2016
Śmierć o. Daniela Berrigana – ikony ruchu pacyfistycznego – zbiegła się z rozpoczętą w Watykanie debatą o wojnie sprawiedliwej.
30.04.2016
Należy do najciekawszych współczesnych teolożek. Przekonuje: „Bóg chce, żebyśmy byli odpowiedzialni. Ostateczna jasność przyjdzie w czasie eschatologicznym, teraz podejmuję ryzyko”.
29.04.2016
„Skład gremium nie opiera się na przykazaniu Bożym i można go zmienić” – powiedział o wybierających papieża kard. Walter Kasper.
Demonstracja pod hasłem „Czarny protest”, Toruń, 1 października 2016 r. / fot. Łukasz Piecyk / Reporter
10.04.2016
Aborcja jest złem, ale są sytuacje, w których decyzja nie może być wymuszona przez prawo. Tak myśli wiele katoliczek. [Przypominamy tekst Zuzanny Radzik]
20.03.2016
Przez moment w Zmartwychwstanie wierzą tylko one. Tylko one je głoszą – uczennice Jezusa.
14.03.2016
Książka „Zakonnice odchodzą po cichu” wywołała szum medialny. Nie dziwmy się – porusza temat tabu w polskim Kościele.
07.03.2016
W poświęconym kobietom dodatku do „L’Osservatore Romano” – „Kobiety, Kościół, Świat” – ukazał się blok tekstów sugerujących, że kobiety mogłyby głosić kazania.
24.01.2016
Trzeba mieć trochę bezczelności, by nie będąc biblistą pisać książkę o Jezusie przez pryzmat swojej pierwszej pielgrzymki do Ziemi Świętej. Mógł to zrobić tylko najsłynniejszy jezuita...
13.12.2015
Dla lewaków i liberałów zbyt pobożna. Dla konserwatystów zbyt lewicowa. Oby jej nawrócenia nie sprowadzono do żalu za aborcję.
12.11.2015
Mówi podekscytowany, ale w końcu nie każdy neoprezbiter przemawia na kilkudziesięciotysięcznych wiecach.

Strony