Kobiety piszą do delegatów

Obok 279 duchownych oraz 21 świeckich audytorów, w obradach Synodu weźmie udział tylko 30 kobiet. Wszystkie będą miały prawo wypowiadania się, ale nie wolno im będzie głosować.
Czyta się kilka minut
Zuzanna Radzik / / Fot. Grażyna Makara
Zuzanna Radzik / / Fot. Grażyna Makara

Jest jednak szansa, że do skrzynek pocztowych delegatów trafi książka „Catholic Women Speak” („Kobiety katolickie mówią”) zredagowana przez facebookową grupę dyskusyjną o tej samej nazwie. To pomysł brytyjskiej teolożki Tiny Beattie. Wśród autorek są światowej sławy teolożki – Elizabeth Johnson, Ursula King, Cettina Militello – ale i młode naukowczynie, które nie skończyły swoich doktoratów. Wszystkie chcą uzupełnić głosy, których na synodzie zabraknie, ponieważ tam hierarchowie rozmawiają o kobietach, lecz nie z kobietami.


CZYTAJ TAKŻE:


„Jesteśmy katoliczkami, które praktykują swoją wiarę, modlitewnie poszukując zrozumienia i szacunku dla nauczania naszego Kościoła. Czasem mamy jednak problem z tym, jak to nauczanie jest interpretowane i wprowadzane w życie przez hierarchię i instytucję” – deklarują we wstępie do książki. Piszą o tradycji, dotychczasowym miejscu kobiet w Kościele i perspektywach współczesnej teologii. O antropologii w kontekście Afryki, o mariologii z perspektywy Ameryki Łacińskiej. Dużo jest rzecz jasna o rodzinie, o tym, jak same definiują swoje problemy. Czy muszą być perfekcyjne, czy ludziom połamanym przez życie mogą pomagać wzrastać w świętości? Opowiadają o własnych nieudanych małżeństwach, o tym, jakiej (różnej) pomocy duszpasterskiej doświadczyły. Są opisy frustrujących zmagań z naturalnymi metodami planowania rodziny, ale i wyznanie dwudziestoparolatki, która otwarcie mówi, że używa sztucznej antykoncepcji. Filipińska zakonnica opowiada o zmaganiach rodzin migrantek zarobkowych, w których, ze względu na podział ról, mężczyźni nie umieją wejść w rolę opiekuna dzieci i domu. Indyjska lekarka i teolożka zwierza się z historii swojego międzyreligijnego małżeństwa, bólu niezrozumienia ze strony Kościoła. Czy delegaci na Synod zaczerpną z tych doświadczeń? ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 41/2015