Czy kobiety będą wybierać papieża?

„Skład gremium nie opiera się na przykazaniu Bożym i można go zmienić” – powiedział o wybierających papieża kard. Walter Kasper.
Czyta się kilka minut
Zuzanna Radzik / / Fot. Grażyna Makara
Zuzanna Radzik / / Fot. Grażyna Makara

Jego stwierdzenie, że udział kobiet w przyszłych wyborach na papieża jest teoretycznie możliwy, szybko obiegło media.

W dawnych wiekach biskupa Rzymu wybierał rzymski lud spośród miejscowych prezbiterów. Stopniowo coraz większy wpływ na wybór mieli wpływowi miejscowi duchowni, aż w VIII w. przyznano to prawo tylko kardynałom rekrutującym się spośród biskupów i prezbiterów. Kardynałami zaś byli od IV w. najpierw duchowni z Rzymu, potem ci z najbliższego otoczenia papieża, a stopniowo biskupi ważniejszych miast. Od połowy XI w. tylko to grono, czyli kardynałowie, mają prawo wybierać kolejnych papieży. Kiedyś było ich jednak kilkunastu i wszyscy z Włoch, dziś dwustu z całego świata.

Kard. Kasper ma więc rację: skład i sposób wybierania papieża to rzecz historyczna.

Tylko skąd tych świeckich kardynałów wziąć? Z organizacji zrzeszających świeckich? Spośród kurii rzymskiej? Kto by ich wybierał i na jakiej podstawie? To o wiele ciekawsze niż ich płeć.

Ważkich tematów związanych ze składem kolegium kardynalskiego jest więcej. Nierównowaga elektorów między kontynentami (w 2013 r. cała Ameryka Łacińska miała 19 wyborców, a Włochy 28), relacja między kardynałami a zwykłymi biskupami, wiązanie stanowisk urzędniczych w kurii rzymskiej z kapeluszem kardynalskim… Jeśliby reformować kolegium kardynalskie, to temat świeckich kardynałów będzie jednym z wielu.

Cóż zresztą świeckim po świeckich kardynałach, skoro mają tak mały wpływ na sposób zarządzania własną diecezją? Podobnie cóż kobietom po tym, że jedna z nich załapie się na konklawe, jeśli ich udział w kształtowaniu Kościoła miałby pozostać tak znikomy, jak obecnie. Bez gruntownej przebudowy sposobu zarzadzania Kościołem świeccy kardynałowie uczestniczący w konklawe, wśród których może będą i kobiety, staną się jedynie dekoracją.  Albo – nawiązując do słów papieża Franciszka o członkiniach Międzynarodowej Komisji Teologicznej – truskawkami na wciąż klerykalnym torcie.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29,90 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru TP 19/2016