Reklama

Jezus Martina

Jezus Martina

24.01.2016
Czyta się kilka minut
Trzeba mieć trochę bezczelności, by nie będąc biblistą pisać książkę o Jezusie przez pryzmat swojej pierwszej pielgrzymki do Ziemi Świętej. Mógł to zrobić tylko najsłynniejszy jezuita Ameryki.
Ojciec James Martin zapowiada grupę Metallica w programie „The Colbert Report” Fot. Screen z programu „The Colbert Report”
P

Przepis na książkę wydaje się banalny: Jezus przedstawiany przez pryzmat wiary i historii przy okazji odwiedzania świętych dla chrześcija miejsc. Były już takie, ale ta stała się światowym bestsellerem, ostatnio sprzedającym się świetnie także w Polsce. Sekret tego sukcesu tkwi nie tyle w samym pomyśle, co w jej autorze – amerykańskim jezuicie Jamesie Martinie.

Niestroniący od mediów Martin bywa nazywany kapelanem Ameryki. Jeszcze częściej mówi się o nim jako o „oficjalnym kapelanie narodu Colberta”, ponieważ pojawiał się w wieczornym satyrycznym programie telewizyjnym „The Colbert Report” jako gość Stephena Colberta.

Jest przykładem księdza-medialnego celebryty: jego wpisy na Twitterze śledzi 67 tys. osób; to on komentuje wizyty Franciszka w CNN; to jego zapraszają do BBC... Wreszcie, jest obecny nie tylko na łamach jezuickiego magazynu „America”, ale pisze też dla „...

10981

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

https://www.tygodnikpowszechny.pl/jezuickie-wtajemniczenie-25070

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]