W noworocznym numerze przypominamy Państwu słowo, od którego w życiu społecznym, politycznym, a zwłaszcza geopolitycznym, nieco odwykliśmy – optymizm.
O „spirali pesymizmu”, o tym, co ją nakręciło i wciąż nakręca, Marcin Napiórkowski opowiada Tomaszowi Stawiszyńskiemu. Udowadniając, że powodów do optymizmu mamy więcej. Od rozmowy, w której nasi autorzy przyglądają się pierwszej ćwiartce XXI wieku, a także się w niej przeglądają, zaczynamy to wydanie.
Podsumowujemy 2025 rok: Jarosław Flis pyta, kto zatrzyma Grzegorza Brauna. Paulina Guzik ocenia pierwsze miesiące pontyfikatu Leona XIV. Olaf Osica analizuje politykę światową i przyznaje, że gdyby miał ją recenzować jak sezon serialu, „ocena byłaby druzgocąca”. Twierdzi jednak, że mamy dość wiedzy, by zaproponować polski plan dla Europy.
Wybieramy osiągnięcia naukowe, które mają szasnę zmieniać świat. I stawiamy pytania o sprawy takie jak „przeznaczenie”, z którym mierzy się Łukasz Lamża.
Sporo tu zachwytów. Wśród nich tekst „Na sofie u Belli Freud. Moda na sztukę słuchania” o prawnuczce Zygmunta Freuda, która w podkaście „Fashion Neurosis” zaprasza na kozetkę m.in. Kate Moss, Marinę Abramović czy Annę Leibowitz. I – jak przyznaje Beata Chomątowska – udowadnia, że wciąż chcemy być słuchani i potrafimy słuchać.
Dużo radości w nowym roku, zwłaszcza tej, której życzy nam wszystkim ks. Adam Boniecki.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















