Reklama

Ładowanie...

Coraz dalej

19.04.2010
Czyta się kilka minut
Każdy z nas został niby ten sam, lecz zmieniło się nasze bycie razem. Tydzień temu obudziliśmy się z siebie samych. Wystarczyło kilka dni, by zakłócić ten stan.
P

Piotr Matywiecki w swoim ostatnim tomie "Powietrze i czerń" dał nam taki wiersz: "z nieba / wycięto fotografie świętych / i ustawiono na Placu/ do kanonizacji / a ja chciałbym widzieć / samo niebo / a nie jego gazetę". W pierwszych odczuciach po tragicznej katastrofie pytaliśmy "co dalej?", obejmując tym pytaniem wszystkich. W istocie pytaliśmy więc "co dalej z nami?", tworząc bezwiednie wspólnotę opartą o dwa doznania: trwogi i braku odpowiedzi. Nie chodziło tu o pospolity strach przed czymś lub kimś konkretnym, lecz o wewnętrzne "trzęsienie duszy", z którego to niepokoju rodzi się chęć zrozumienia i wzajemnej pomocy.

Połączyło nas pytanie, gdyż uświadomiliśmy sobie, że wszystko, co zasadnicze, rozgrywa się w pytaniu właśnie, że to tam dojrzewa nasze człowieczeństwo, tam nie jesteśmy arogancko samowystarczalni, bowiem pytanie, w przeciwieństwie do odpowiedzi, jest otwartą,...

8194

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
90,00 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
260,00 zł

540 zł 280 zł taniej (od oferty "10 dni" na rok)
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10 dni
15,00 zł

Przez 10 dni (to nawet 3 kolejne wydania pisma) będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]