Komunikat o błędzie

Aby zalogować się do tej strony, twoja przeglądarka musi akceptować cookies z domeny www.tygodnikpowszechny.pl.

Rząd nie zrealizował dotąd żadnych postulatów lewicy. Czy grozi to rozpadem koalicji? Czy partia Razem negocjuje z posłami PiS?

Posłanka Paulina Matysiak powinna dostać nagrodę za zasługi dla lewicy. Tak, właśnie za propozycję stworzenia wspólnego ruchu społecznego z posłem Marcinem Horałą z PiS.
Czyta się kilka minut
Paulina Matysiak Razem Lewica
Paulina Matysiak // Fot. Mateusz Grochocki/East News

Zaskakująca deklaracja Pauliny Matysiak o tworzeniu wspólnego ruchu społecznego z posłem Marcinem Horałą z PiS była szokiem nie tylko dla koleżanek i kolegów z Klubu Parlamentarnego Lewicy, ale nawet dla macierzystej partii Razem. Akcja poskutkowała postępowaniem dyscyplinarnym wobec niesfornej posłanki, ale miała też ten efekt, że błyskawicznie zamknęła temat wychodzenia Razem z koalicyjnego klubu.

Przedstawiciele partii Razem zaczęli mówić otwarcie o wyjściu z koalicji po fatalnym dla lewicy wyniku wyborów do Parlamentu Europejskiego, ale po występie posłanki Matysiak zamilkli. Jej akcja spowodowała bowiem, że wszelkie dążenia separatystyczne partii Razem byłyby interpretowane jako chęć porozumienia z PiS. Byłoby to niekorzystne nie tylko dla lewicy, ale i dla samej partii Razem.

Oczywiście nie oznacza to, że w zwracaniu uwagi na brak realizacji lewicowych postulatów i zarzutach zbytniej uległości kierownictwa Nowej Lewicy wobec Koalicji Obywatelskiej partia Razem nie ma racji. Dotąd koalicyjna większość nie zrealizowała właściwie żadnych postulatów lewicy, a dla Razem ważne są zwłaszcza kwestie poziomu usług państwa. Z tego punktu widzenia pomysły takie jak propozycja obniżenia składki zdrowotnej, którą forsuje Trzecia Droga, są nie do przyjęcia.

Samo postawienie kwestii dalszej obecności w klubie przez partię Razem pomogło kierownictwu Nowej Lewicy w negocjacjach wewnątrz koalicji, bo Czarzasty z Biedroniem i Gawkowskim mogą teraz powiedzieć Tuskowi, Hołowni i Kosiniakowi-Kamyszowi: „nie możemy za bardzo szaleć z tą składką, bo spowoduje to odejście posłów Razem i zmniejszenie sejmowej koalicyjnej większości”.

Krytykowana przez działaczy partii Razem potulność kierownictwa jest w obecnej sytuacji słusznym wyborem. Zapewne Włodzimierz Czarzasty nie chce narazić się niczym, co zakwestionowałoby jego prawo do objęcia fotela marszałka Sejmu. To chyba słuszna strategia, bo jego marszałkowanie stworzy dla lewicy znacznie szersze polityczne możliwości.

Wszystko wskazuje na to, że niebawem sfinalizowane zostaną prace pod projektem ustawy o związkach partnerskich, nad którym pracuje minister Katarzyna Kotula. Nawet jeśli z powodu stanowiska PSL ustawa nie będzie miała oczekiwanego charakteru, jej uchwalenie będzie pierwszym sukcesem lewicy w tym rządzie. 

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny" – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Na okładce: Chrystus Pantokrator zXIX w., autor nieznany, galeria miejska wJaninie, Grecja // Historic Images / Alamy Stock Photo

Artykuł pochodzi z numeru Nr 27/2024

W druku ukazał się pod tytułem: Gry lewicy