Reklama

Płytki oddech szpitala

13.11.2017
Czyta się kilka minut
Lekarz po dyżurze ma percepcję taką jak człowiek z jednym promilem alkoholu we krwi. A co gdy dyżuruje 15 razy w miesiącu?
Szpital w Proszowicach, listopad 2017 r. JAKUB PORZYCKI / AGENCJA GAZETA
P

Proszowice, powiatowe miasto przeciętnej urody, 23 km na północny wschód od Krakowa. Przy 3 Maja, jednej z głównych ulic, pełno pstrokatych szyldów i plakatów. Jak co środę rano na placu niedaleko dworca autobusowego rozstawił się targ. Mieszkańcy mówią, że na placu łatwiej się rozmawia o trudnych sprawach. Na przykład o tym, co się dzieje w tutejszym szpitalu.

W Samodzielnym Publicznym Zespole Opieki Zdrowotnej protestują lekarze. Wyliczają dlaczego: brak kadry, za dużo i za długie dyżury, niedoinwestowanie szpitala. „Niedostrzeganie bezpośredniego zagrożenia dla życia i zdrowia pacjentów. Ignorowanie bezpieczeństwa pracy lekarzy i przyczyn niedoborów kadr medycznych, a to wobec złych warunków ich pracy i zaproponowanej jednej z najniższych w Polsce płac podstawowych…” – piszą w oświadczeniu. Sprawę zgłosili do starostwa, które zarządza szpitalem. 18 października doszło do...

17094

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]