Podkreślmy: to nie rząd zakaże posługiwania się telefonami; ustawa ma dać jedynie dyrektorom – w sposób jaśniejszy niż do tej pory – narzędzia do wprowadzania ograniczeń. I dobrze: centralistyczne zapędy, kojarzące się raczej z niechlubnymi rządami w oświacie Przemysława Czarnka, niewiele dają. Poza protestami środowiska nauczycielskiego, jak było np. w reakcji na nieprzemyślane ograniczenia w zadawaniu prac domowych już za rządów w MEN Barbary Nowackiej.
Mniej smartfonów w szkołach
W sprawie smartfonów co innego niż szkolne przepisy jest istotą. Owszem, telefony w rękach najmłodszych bywają wielkim problemem. Tak, zakazanych do 13. roku życia mediów społecznościowych i komunikatorów – dewastujących choćby zdolność koncentracji – używają na potęgę dzieci młodsze. I rzeczywiście: większość europejskich krajów wprowadziła ograniczenia w użytkowaniu smartfonów na terenie szkół.
Ale jak pokazują badania, np. zaprezentowany w marcu przez Instytut Cyfrowego Obywatelstwa raport „Internet dzieci”, to nie czas przebywania w szkolnych ławach niesie największe zagrożenia.
Kiedy dzieci nadużywają smartfonów
Na przykład wykres pokazujący użytkowanie smartfonów w skali dnia przez dzieci w wieku 7-12 lat przypomina „leżącego wielbłąda” – zdecydowany „garb” widoczny jest w godzinach 6.00-8.00, później zaś od wczesnych godzin popołudniowych już do wieczora.
„TikTok i YouTube budzą nasze dzieci i układają je do snu”.
Tego zdania, wypowiedzianego miesiąc temu w Sejmie (w czasie konferencji zorganizowanej przez Szymona Hołownię) przez Magdalenę Bigaj, prezeskę ICO, rodzice powinni się nauczyć na pamięć jak szkolnego wiersza.
Zwłaszcza u progu wakacji, gdy przestaje obowiązywać ów kilkugodzinny ekranowy odpoczynek, a „leżący wielbłąd” wstaje (i przestaje być wielbłądem), warto sobie to przyswoić. Ekranowe nawyki dzieci kształtujemy sami – szkoła nas w tym nie wyręczy.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















