Tu zaczyna się nowy świat

W tym największym obozie uchodźców w Europie oraz w pobliskim greckim mieście wyczerpani są już wszyscy. Gdy z kontynentu przyjeżdżają aktywiści skrajnej prawicy, zaczyna się przemoc.

Reklama

Tu zaczyna się nowy świat

z wyspy Lesbos (Morze Egejskie)
09.03.2020
Czyta się kilka minut
W tym największym obozie uchodźców w Europie oraz w pobliskim greckim mieście wyczerpani są już wszyscy. Gdy z kontynentu przyjeżdżają aktywiści skrajnej prawicy, zaczyna się przemoc.
AYHAN MEHMET / ANADOLU AGENCY / GETTY IMAGES
J

Jak dużo mogą zmienić dwa drobiazgi: nakrętka po plastikowej butelce z wodą oraz zapalniczka.

Nic nie sprawdza się lepiej od takiej nakrętki, gdy – budując prowizoryczny namiot – trzeba przybić plandekę do deszczułek. Niebieska nakrętka stabilizuje gwoździe, a ciężki materiał nie rwie się, lecz trzyma szkieletu konstrukcji. Tu, na Lesbos, długie rzędy takich namiotów, ustawionych ciasno jeden obok drugiego, wyglądają z oddalenia jak wielkie białe koszule, zapięte po kołnierz.

Natomiast zapalniczka nie służy stabilizacji. Przeciwnie: ona pomaga w ucieczce z tego miejsca. Ucieczce bynajmniej nie fizycznej, lecz psychicznej, w inny świat. Płyn z zapalniczek podpalają i wąchają tu masowo już nastolatki. To najtańszy z dostępnych środków odurzających. Takie dzieci można poznać po poparzonych nosach.

Pomagają jeszcze maty do jogi (rozdawała je jedna z organizacji,...

18954

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]