Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Rekolekcjonista

Rekolekcjonista

05.03.2018
Czyta się kilka minut
PAWEŁ MILCAREK, redaktor naczelny „Christianitas”: Mamy do czynienia z papieżem, który chce inspirować, ale nie rozstrzyga. Albo chce „rozstrzygać” na drodze faktów dokonanych. Dla mnie to nie jest w porządku.
Przed audiencją w auli Pawła VI, Watykan, 2015 r. GREGORIO BORGIA / AP / EAST NEWS
P

PIOTR SIKORA: Czy da się krótko określić doktrynalne, teologiczne owoce tego pontyfikatu?

PAWEŁ MILCAREK: Początek dawał dużo nadziei. Obecne u Benedykta XVI głębokie teologiczne rozpoznanie prymatu Boga i skarbu religii prawdziwej, w dodatku mocno związane z odkrywaniem „ortodoksji” liturgii, mogło uzyskać dzięki Franciszkowi dopełnienie w postaci chrześcijańskiego rozumienia sprawiedliwości społecznej, przeżywania jej także jako konsekwencji wiary. I Franciszek to przyniósł, postawił każdego z nas przed tą kwestią. Jestem mu za to wdzięczny, zdałem sobie sprawę, że ta kwestia nie jest zamknięta w teologii wyzwolenia, w jej radykalizująco-politycznym wydaniu. I że za mało myślimy o tym, że wychodząc z Eucharystii, w której powinniśmy być cali dla Boga, mamy swój „eksplodujący” obowiązek wobec bliźnich: nie tylko głoszenia prawdy i dawania przykładu, ale po...

20386

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Jak to dobrze ze Pawel Milcarek nie jest ksiedzem bo cos czuje ze z rozgrzeszeniem u niego byloby krucho. Dziekuje za obecnosc na lamach TP arcybiskupa Grzegorza Rysia bo w nim jest nadzieja. Dodam na koniec ze nie spotakalam nikogo podczas poprzednich pontyfikatow kto by z powodu nauczania papieza powrocil lub przyszedl do KK jak teraz z powodu nauczania papieza Franciszka. Konkretnie pod wplywem jego postawy i nauczania. A ciekawa jestem ile osob nawrocilo sie po spotkaniu z panem Milcarkiem. Sposob formulowania mysli jest chlodny, wyrachowany i nie sprawia wrazenia ze wypowiada sie osoba mieniaca sie chrzescijaninem.

Kościół to ludzie, którzy wierzą w Chrystusa nie przepisy i teologiczne zaciemnianie Ewangelii, myślę że warto o tym pamiętać. Forma nie powinna górować nad treścią przekazu. Treścią przekazu Chrystusa jest przykazanie miłości Boga i bliźniego.

Przed przeczytaniem powyższego tekstu, czytałem rozmowę z arcybiskupem Rysiem. Jakież to różne sposoby myślenia. Paweł Milcarek użył setek słów, sformułował wiele zdań , a treść żadna. Abp Ryś w sposób precyzyjny, oparty na faktach, a przede wszystkim z perspektywy ewangelii odnosi się do poruszanych tematów. Odniosłem wrażenie, że PM widzi kościół z perspektywy liturgii i tradycji. Takie kwadratowe myślenie ma swoją tradycję (uwierzenie w odkrycie Kopernika zajęło takim konserwatystom wiele lat). Niestety tego typu myślicieli jest w naszym kościele bardzo wielu, nie zauważają tempa zmian naszego świata, co doskonale widzi Papierz Franciszek. Jeżeli dobrze pamiętam to spowity mgłą smoleńską bp Jędraszewski dopytywał Papierza Franciszka jak powinien funkcjonować kościół w tych obecnych warunkach (nie jest to cytat)na co ten w pierwszej kolejności zapytał skąd jesteś bracie, a następnie udzielił odpowiedzi. Po spotkaniu inny "hierarcha" ubolewał, że Papierz przemawiał jak do dzieci. A co miał zrobić, jako gość sparafrazować Clintona i powiedzieć "ewangelia głupcze, ewangelia".

Niewiele Pan rozumie z Kościoła Powszechnego (jeżeli deprecjonuje Pan liturgię i tradycję) oraz niewiele wie na temat historii odkryć naukowych (teoria Kopernika w momencie jej sformułowania była gorsza niż inne). Zachęcam do lektury Katechizmu KKK, to dobry początek. A papież piszę się przez z z kropką.

To co to było w przypadku Jana Pawła II?

Taką ma człowieczek MP rolę, za to dostaje solidne pieniądze, nie wyręczajmy jego sumienia...

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]