Państwo słońca

Arkadag nie mógł tak zwyczajnie wybrać się na rower, bo był Arkadagiem. W ślad za nim pedałował zastęp ministrów i generałów. Reszta narodu uczestniczyła w tych przejażdżkach za pośrednictwem...

Reklama

Państwo słońca

Państwo słońca

z Turkmenistanu
09.10.2019
Czyta się kilka minut
Arkadag nie mógł tak zwyczajnie wybrać się na rower, bo był Arkadagiem. W ślad za nim pedałował zastęp ministrów i generałów. Reszta narodu uczestniczyła w tych przejażdżkach za pośrednictwem telewizorów.
Aszchabad, 2016 r. / GILES CLARKE / GETTY IMAGES
Z

Z Turkmenistanem nigdy nie wiesz. Raz wydają wizy, innym razem nie. Turystyczne dostają tylko ci, którym przez cały czas będzie towarzyszył miejscowy przewodnik. Dziennikarskie? Zapomnijcie. To Korea Północna Azji Środkowej. Jedyną opcją są pięciodniowe tranzytówki na przejazd z Iranu do Uzbekistanu albo w przeciwnym kierunku. Pięć dni wolności w kraju bez wolności. Ale to też loteria. W tym roku i w zeszłym raczej je dają, niż nie dają, a w dwóch poprzednich było 50 na 50. Kryteriów nikt nie zna.

Ambasada znajduje się w bogatym i liberalnym północnym Teheranie. Złożyłem dokumenty i pojechałem w Iran. Po blisko trzech tygodniach wróciłem. Podałem w okienku paszport. Po godzinie dostałem go z powrotem, z wizą. Była zielona i wyglądała jak dywan. Z radości prawie ją pocałowałem.

Granica była na przełęczy Howdan w górach Kopet-dag. 1700 metrów, powietrze przejrzyste i ...

23519

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]