Książka tygodnia: Krystyna Czerni „Cisza i zgiełk obrazów”

Książka jest obszerna, ale jej grubość bierze się także stąd, że zawiera mnóstwo ilustracji, a papier dobrano tak, by te ilustracje naprawdę coś pokazywały!
Czyta się kilka minut
Krystyna Czerni, „Cisza i zgiełk obrazów”, Wydawnictwo Więź // materiały prasowe
Krystyna Czerni, „Cisza i zgiełk obrazów”, Wydawnictwo Więź // materiały prasowe

Ten zbiór szkiców krytycznych jest tak obszerny, że nie zdołam wyliczyć wszystkich obecnych w nim artystek i artystów. Artystki wspominam najpierw, bo pierwsza w tym szeregu jest Jadwiga Maziarska, długo niedoceniana malarka z powojennej Grupy Krakowskiej, zmarła w 2003 r. w wieku 90 lat, potem zaś – kolejność postaci wedle dat urodzenia – panuje niemal idealna równowaga płci.

Szkic tytułowy to wykład inauguracyjny w krakowskiej ASP, wygłoszony przez Krystynę Czerni w październiku roku 2014. Tekst mocno osobisty, w którym szukać można klucza, wedle którego autorka dokonuje swoich wyborów. Bo to nie jest jakiś ranking polskiej sztuki współczesnej, raczej pokazanie rozmaitych jej dróg. Zwrócę uwagę na cytat otwierający wspomniany szkic, a więc i całą książkę.

Wyjęty został z listu Tadeusza Różewicza do Ryszarda Przybylskiego. Różewicz, wielki poeta zbuntowany przeciw natrętnemu zgiełkowi świata i zamętowi współczesności, pozostał jednak wierny sztuce i dla Krystyny Czerni stanowi jeden z drogowskazów. Wielokrotnie jest później przywoływany, podobnie jak jego przyjaciel, a zarazem mistrz autorki, Mieczysław Porębski.

No a ich wspólny przyjaciel Jerzy Nowosielski, któremu Krystyna Czerni poświęciła lata pracy i świetną książkę „Nietoperz w świątyni”? Patronuje całości ze zdjęcia, podobnie jak Józef Czapski. Wspomniałem, że książka jest obszerna, ale jej grubość bierze się także stąd, że zawiera mnóstwo ilustracji, a papier dobrano tak, by te ilustracje naprawdę coś pokazywały!

Ostrzegłem, że nazwisk wyliczał nie będę, więc tylko przykłady. Wspaniała Alina Szapocznikow oglądana od mniej znanej strony – jej rysunków. Abstrakcje Jana Pamuły. Portret codzienności w grafikach Anny Sobol-Wejman. Już klasycy: Jarosław Modzelewski i Leon Tarasewicz. Osobna droga córki dwojga artystów, Bettiny Bereś. Toskańska przygoda Aldony Mickiewicz i jej obrazy z Monte San Savino.

Studiowaliśmy razem z Krystyną Czerni na krakowskiej historii sztuki, profesor Porębski był nauczycielem nas obojga – Krysia pięknie pisze o jego „rysunkach konferencyjnych”. Inaczej niż Krysia, porzuciłem sztukę i rzadko nawet chodzę na wystawy. Tym chętniej słucham podpowiedzi i wynotowuję nazwiska, których nie znałem. Jak Zbigniew Sprycha (1959-2024) i pochodzący z Ejszyszek na Litwie, urodzony w 1985 r. Zbigniew Sokolovski, którego pracę wykorzystano na okładce. Dziękuję!     

Krystyna Czerni, CISZA I ZGIEŁK OBRAZÓW, wstęp Ewy Kiedio, Wydawnictwo Więź, Warszawa 2025.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny" – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 10/2026

W druku ukazał się pod tytułem: Droga wśród zamętu