Jeśli ciągle tkwicie w nienawiści, nie próbujcie niczego budować

Chcecie odbudować państwo i społeczeństwo? Bóg udziela w tej kwestii ważnego pouczenia ustami pogańskiego władcy.
Czyta się kilka minut
Abp Grzegorz Ryś w kościele Mariackim, Kraków, 2014 r. // Fot. Grażyna Makara
Abp Grzegorz Ryś w kościele Mariackim, Kraków, 2014 r. // Fot. Grażyna Makara

„Aby się spełniło słowo Pańskie z ust Jeremiasza, pobudził Pan ducha Cyrusa, króla perskiego (…) tak, iż obwieścił on (…): Wszystkie państwa ziemi dał mi Pan, Bóg niebios. I on mi rozkazał zbudować Mu dom w Jerozolimie, w Judzie. Jeśli jest między wami jeszcze ktoś z całego ludu Jego, to niech Bóg jego będzie z nim; a niech idzie do Jerozolimy w Judzie i niech zbuduje dom Pana, Boga Izraela (…). Współmieszkańcy wszystkich miejscowości, gdzie taki przebywa, mają go wesprzeć srebrem, złotem, sprzętem i bydłem” – takim tekstem Bóg mówił do nas w ostatnim tygodniu w liturgii mszalnej (por. Ezd 1, 1-6). Czy to nie cudowne, że Bóg mówi do nas przez pogańskiego króla? „Każda prawda – twierdził św. Tomasz z Akwinu – przez kogokolwiek powiedziana pochodzi od Ducha Świętego”. Bóg mówi – nie tylko do Żydów w niewoli babilońskiej, ale do nas dzisiaj – słowami pogańskiego władcy. I mówi rzeczy niesłychanie ważne.

Pierwsza: Bóg mówi do Żydów (i do nas) dekretem Cyrusa, iż jeśli chcą odbudować swe państwo i społeczeństwo, muszą zacząć to dzieło od odbudowy świątyni. Potrzebują świątyni jako miejsca jedności i mądrości zbiorowej. Jako fundamentalnego punktu odniesienia. Odkrywania własnej tożsamości. I ostatecznego uzasadnienia trudu wzajemnych relacji. To nie jest tak, że poza świątynią nie znajdą odpowiedzi na najważniejsze ze swoich pytań. To jest tak, że znajdą ich za dużo! 

Lekcja druga ukryta jest w poleceniu powszechnego wsparcia Żydów podejmujących drogę powrotną z niewoli do wolności. Mają być obdarowani wszystkim, czego potrzebują na start w odnowionej rzeczywistości!

Czemu to ma służyć? Otóż król chce, aby Izraelici wracali do domu z sercami wypełnionymi wdzięcznością, a nie nienawiścią. Chce, aby zapamiętali nie tylko siedemdziesiąt lat niewoli, ale również ten moment „nowego wyjścia” przepełniony dobrem ze strony sąsiadów – wszystkich, których mieli prawo przez lata uważać za swoich wrogów. Cyrus wie, że Żydzi mogą fizycznie opuścić Mezopotamię, ale jeśli nie zostaną wyleczeni z nienawiści – duchowo dalej tam pozostaną.

Takie jest podwójne Boże pouczenie, udzielone ustami pogańskiego władcy: chcecie odbudować państwo i społeczeństwo? Zgromadźcie się przy budowie świątyni! Ale jeśli ciągle tkwicie w nienawiści, nawet nie próbujcie jej budować!

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 40/2025

W druku ukazał się pod tytułem: Dekret Cyrusa