Heretyk ortodoksyjny

Chodził po krawędzi. Sprawiał, że pytania człowieka stawały się pytaniami teologii. Zmarł ks. Wacław Hryniewicz.

Reklama

Heretyk ortodoksyjny

Heretyk ortodoksyjny

01.06.2020
Czyta się kilka minut
Chodził po krawędzi. Sprawiał, że pytania człowieka stawały się pytaniami teologii. Zmarł ks. Wacław Hryniewicz.
FILIP ĆWIK / NAPO IMAGES
B

Bez przesady można w nim widzieć najwybitniejszego polskiego teologa. Jego myśl pozostaje najbardziej pasjonującą współczesną polską propozycją teologiczną, rozpoznawalną w świecie. Żadna inna koncepcja nie budziła aż tyle podziwu, ale i sprzeciwu, uznania, ale i krytyki. Żadna inna nie potrafiła w takim stopniu elektryzować profesjonalistów, lecz także rzesze „zwykłych” chrześcijan, a nawet ludzi dalekich od Kościoła i niewierzących.

Ks. Wacław Hryniewicz swoje życie związał z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim. Był jednym z przedstawicieli wymierającego dziś, a ekskluzywnego gatunku twórców własnego systemu teologicznego, któremu nadał miano chrześcijańskiej teologii paschalnej. Jego koncepcja nadziei zbawienia dla wszystkich wywołała najważniejszy, najgorętszy i najdłuższy spór teologiczny nad Wisłą. Należał do grona wybitnych ekumenistów. Reprezentował Kościół...

16801

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

I cóż powidzieć ...jego myśl daje do myślenia!. Może to infantylne ale tak kiedyś się zadumałem nad jego książką Nadziei zbawienia dla wszystkich, że buchneli mi laptopa :) ...nic to! . Hryniewicz odsłania to co przesłania świat, kościół, ortodoksja,...etc.

fiksacja katolicyzmu na punkcie śmierci jest z punktu widzenia zdrowego rozsądku absurdalna - nb uważam, że to celowy zabieg

bardzo trudno skupić się nad jakimkolwiek tekstem teologicznym. Bo inne, bliższe codziennego życia i emocji problemy są ciekawsze w opisie. A tu proszę, Hryniewicz, odsuwa lęk przed Bogiem, ujawniając, że jest On większy od wiary i nadziei. Jakże pomaga to przetrwać jazgot Rydzyka, Jędraszewskiego, Janiaka. Stawia ich z boku, Boga nie przesłaniają.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]