„Księża Hitlera. Kler katolicki i narodowy socjalizm”: książka o niewielkiej, ale wpływowej grupie

Jeden z duchownych wspierających Hitlera był teologicznym autorytetem dla Josepha Ratzingera, a jego dzieła niedawno publikowano także w Polsce.
Czyta się kilka minut
Hitler wśród katolickich biskupów, lata 30. XX w. // Fot. BE&W
Hitler wśród katolickich biskupów, lata 30. XX w. // Fot. BE&W

„Gdyby Chrystus napisał dzieło swego życia, wybrałby prawdopodobnie tytuł zbliżony do »Mein Kampf«” – pisał ks. Richard Kleine, jeden ze 138 katolickich duchownych, o których traktuje niezwykła książka „Księża Hitlera. Kler katolicki i narodowy socjalizm”. Jej autor – Kevin P. Spicer – jest benedyktynem i historykiem w Stonehill College (USA).

Inny z „brunatnych księży”, jak ich nazywano w Trzeciej Rzeszy, Lorenz Pieper, przekonywał: „Oddany chrześcijanin i katolik musi być antysemitą”. Z kolei teolog Karl Adam (1876-1966) dowodził, że Chrystus, dzięki Bożej Opatrzności, miał niewielki związek z żydostwem, o czym wyraźnie uczą dogmaty. Dziewicze poczęcie Jezusa uchroniło Go od niecnych cech męskiego Żyda, a sama Maryja, „zgodnie z dogmatem o niepokalanym poczęciu, wolna była od wszelkich złych wpływów żydowskiego dziedzictwa”, zatem nie mogła go przekazać Synowi. 

Żydostwo – kontynuował – jest antyboskie i dlatego nauka Chrystusa ma w pełni antyżydowski charakter: „Jedynie w tym właśnie, antyżydowskim sensie »zbawienie« naprawdę pochodzi od Żydów”.

Ks. Karl Borromäus Adam (1876-1966), profesor dogmatyki na Uniwersytecie w Tybindze w latach 1919-1948 // Fot. Charlotte Gröger / Universitätsarchiv Tübingen

Zachwyt Ratzingera

Spicer, mając na względzie przytoczone wyżej oraz inne działania i wypowiedzi brunatnych księży, widzi związek historycznego antysemityzmu katolicyzmu z antyżydowskim rasizmem nazizmu. Źródłem antysemityzmu Trzeciej Rzeszy była nie tylko filozofia neopogańska, jak utrzymywali Jan Paweł II i Benedykt XVI, ale także antyżydowska i antyjudaistyczna teologia i doktryna głoszone długie wieki w Kościele. 

„Nawet dziś hierarchia katolicka wydaje się niezdolna do całkowitego odcięcia się od tej historycznej postawy” – czytamy w książce. W tym kontekście do myślenia daje fakt, że środowisko Frondy nie tak dawno wydało polskie tłumaczenia dwóch książek Karla Adama. Niemiecki oryginał jednej z nich – „Jezus Chrystus” – ukazał się w 1933 r. (polski przekład – 1936 i 2006), w czasie, gdy ten na dobre trzymał już z ideologią nazistowską, o czym milczy autor przedmowy ks. Stefan Moszoro-Dąbrowski. Ba, w 2006 r. Benedykt XVI w swoim „Jezusie z Nazaretu” umieścił Adama na pierwszym miejscu listy teologów z lat 30. i 40., których prace o Chrystusie budziły jego zachwyt. 

Adam, który po wojnie nigdy nie przyznał się do swojej nazistowskiej pasji, został zaproszony do udziału w obradach Soboru Watykańskiego II jako teologiczny doradca (peritus). Nie skorzystał z zaproszenia z powodu złego stanu zdrowia.

Mistyczna harmonia z Hitlerem

Brunatni księża – pisze Spicer – „zawsze wierzyli, że pozostają w nieomal mistycznej harmonii z Hitlerem i odzwierciedlają istotę narodowego socjalizmu”, czym narażali się biskupom. „Szczególnie dla władz kościelnych duchowni ci byli renegatami, którzy ignorowali dyrektywy biskupów, upolityczniając swoje kazania i nauczanie”. Hierarchom przeszkadzał nie tyle ich antysemityzm, ile kościelne nieposłuszeństwo. Na liście księży Hitlera Spicer nie umieścił żadnego biskupa, co nie znaczy, że nie było wśród nich zwolenników nazizmu. Przynajmniej jednego z nich – Conrada Gröbera z Fryburga – nazywano „brunatnym biskupem”. On sam po wojnie przyznał, że był „członkiem wspierającym SS”, choć potrafił także krytykować politykę nazistów.

Spicer zdobył wyjątkową wiedzę o 138 księżach Hitlera, ale nie jest to pełna ich lista. W tym celu z iście benedyktyńską skrupulatnością przeczesał dziesiątki państwowych, diecezjalnych i zakonnych archiwów w Niemczech, Austrii, USA i Polsce. Niektórym ze swoich bohaterów, jak Kleinemu, Pieperowi czy Adamowi, poświęcił więcej miejsca, każdy jednak odnaleziony ksiądz Hitlera ma w książce przynajmniej swój krótki biogram. Z grona ich wszystkich 56 wstąpiło do NSDAP, jak Pieper, spośród których siedmiu należało także do SS. Kapłaństwo porzuciło 17. Siedmiu opuściło Kościół. Ponad jedna trzecia z nich uzyskała stopień doktora nauk teologicznych czy filozoficznych, z których 21 zostało, jak Karl Adam, profesorami.

Przywróceni do posługi

Według danych kościelnych z 12 lat trwania Trzeciej Rzeszy, w tamtejszym Kościele w sumie działało blisko 40 tys. duchownych, czyli brunatni stanowili ok. 0,4 proc., a jeszcze mniej, bo co najwyżej 0,2 proc. należało do NSDAP. Dla porównania w 1937 r. przynajmniej 10 proc. samych bawarskich pastorów protestanckich należało do tej partii. Księża Hitlera zatem tworzyli niewielką, ale wpływową grupę.

W ostatnim rozdziale Spicer przygląda się losom brunatnych duchownych po wojnie. Władze Kościoła zasadniczo ich dyscyplinowały, ostatecznie jednak praktycznie wszyscy, jak Kleine, Pieper i Adam, zostali przywróceni do normalnej posługi duszpasterskiej lub na uczelniach.

Kevin P. Spicer KSIĘŻA HITLERA. KLER KATOLICKI I NARODOWY SOCJALIZM, przeł. M. Chojnacki, słowo/obraz terytoria 2024

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 47/2024

W druku ukazał się pod tytułem: Ewangelia księży nazistów