Reklama

Wołyń 1943–2013

Wołyń 1943–2013

15.07.2013
Czyta się kilka minut
Nigdy jeszcze w liczącej prawie ćwierć wieku historii wolnej Polski obchody rocznicy Zbrodni Wołyńskiej nie były tak intensywne...
.

... – i to zarówno w sferze polityki historycznej państwa, jak też w sferze oddolnej, obywatelskiej, a także w wymiarze religijno-kościelnym.

Również w „Tygodniku” poświęciliśmy wiele miejsca tej zbrodni, pamięci o niej oraz ludziom, którym udało się ją przeżyć (w tym numerze na str. 26-27 bp Grzegorz Ryś przypomina o moralnym wymiarze problemu).
Dlaczego tak intensywnie, dlaczego teraz? Odpowiedź nie jest prosta. Oczywiście mamy świadomość, że to ostatnia okrągła rocznica z udziałem tych, którzy doświadczyli rzezi wołyńsko-galicyjskiej – jako jej niedoszłe ofiary, a dziś świadkowie. To była po prostu ostatnia okazja na oddanie szacunku nie tylko ofiarom wołyńskiego ludobójstwa, ale także tym, którzy je przeżyli i do dziś noszą w sobie traumę. Bo jakkolwiek nazwałaby to parlamentarna większość, było to ludobójstwo. Traf chciał, że akurat w tych dniach...

3776

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]