Reklama

Wniebowzięci

Wniebowzięci

18.05.2020
Czyta się kilka minut
W

Wniebowzięty to ten, który porzuciwszy ten zbrukany złem padół łez, wpatrzony w Boga, w aniołów i świętych, może wreszcie powiedzieć: jestem szczęśliwy, Bóg sam wystarczy. A jednak w tym szczęściu coś zaczyna zgrzytać. A co z tymi w czyśćcu i w piekle? Co z tymi, którzy zostali na ziemi?

Na te pytania teologowie próbowali już odpowiedzieć wieki temu. Twierdzono, że święci w zachwycie kontemplują piekło i cierpiących w nim, w tym swoich najbliższych, a ich radość potężnieje wprost proporcjonalnie do natężenia cierpień potępionych. Bożej sprawiedliwości musi stać się zadość i za obrazę boskiego majestatu nie może być innej kary, jak nieskończona i niewyobrażalna. Trochę inaczej uczestnicy wiecznej szczęśliwości odnosili się do pozostających na ziemi. Ci byli im przydatni. Mogli się za nich modlić, wstawiać przed Bożym tronem, wypraszać „łaski potrzebne do życia”, czyli przede...

2878

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]