Tańczący Bóg Michała Anioła. Co zrobić, żeby zobaczyć jego twarz?

Rzeczywistość opowiadamy na wiele sposobów – językiem nauki, filozofii, teologii – z coraz bardziej wyrazistą świadomością, że więcej przed nami niż za nami.
Czyta się kilka minut
O. Wacław Oszajca SJ // Fot. Grażyna Makara
O. Wacław Oszajca SJ // Fot. Grażyna Makara

Bóg jest jeden, ale w trzech osobach”. Coś podobnego? Może w wykazie liczby parafian dla wydziału finansowego? Przecież 1 + 1 + 1 = 3 i kropka. Niekoniecznie. Matematycy znają taką sztuczkę, że trzy jedynki dają jedynkę. Bardzo mi się to podoba. Podobnie jak niestabilna próżnia znana astronomom przypomina i ostrzega, żeby mówiąc o Bogu Stworzycielu pamiętać, iż usiłujemy przedstawić to, „czego ucho nie słyszało ani oko nie widziało” i co „serce człowieka nie zdołało pojąć”. Serce, czyli mózg. 

Ale paradoksalnie ta niemożność sprawia, że nie zasklepiamy się w tym, co było, ale otwieramy się na to, co już jest, i zarazem jeszcze nie jest. To dlatego dziejącą się rzeczywistość opowiadamy na wiele sposobów – językiem nauki, filozofii, teologii – z coraz bardziej wyrazistą świadomością, że więcej przed nami niż za nami i jest po co żyć. 

Popatrzmy na sykstyński fresk Michała Anioła przedstawiający Boga, który tańcząc, oddziela światłość od ciemności. Na innym Bóg, widziany od strony pleców, niby rakieta pędzi przez kosmos, omijając istniejące już słońce, by stworzyć księżyc. Ale jeśli chce się zobaczyć twarz Boga, trzeba się stawić na Sąd Ostateczny, a stamtąd wrócić do Kany Galilejskiej, do weselnego domu, w którym baluje Syn Człowieczy i Boży wraz z Matką i uczniami. To wszystko i jeszcze nieskończenie więcej dzieje się w naszej głowie, jeśli jej na to pozwolimy. Oddajmy więc głos specjalistce od poetyckiego poznania, Emily Dickinson.

Poetka twierdzi:

„Mózg – rozleglejszy jest niż Niebo – 

Bo zmierz je – co do cala – 

Ujrzysz, że w Mózgu się pomieści 

I Pan – i Przestrzeń cała – 

 

Mózg – bezdenniejszy jest niż Morze – 

Bo zgłąb je – co do joty – 

Ujrzysz, że Mózg Ocean wchłonie 

Jak Gąbka – Wiadro wody 

Mózg ma dokładnie ciężar Boga – 

Bo zważ ich – co do grama –  

A Waga z Wagą – jak Litera 

Z Głoską – będzie tożsama” 

(przeł. Stanisław Barańczak). 

„Mózg ma dokładnie ciężar Boga”, dlatego „Kto Nieba nie znalazł tu – w dole – / Ten nie znajdzie go i w Niebie samym – / Dom sąsiedni wynajmują Anioły, / Dokądkolwiek się przeprowadzamy” (przeł. Stanisław Barańczak). 

Skoro tak, to zanim zaczniemy dzieciom opowiadać o Bogu Biblii, pomóżmy im odnaleźć Boga w tym, czego dowiadują się one na lekcjach w szkole. Zharmonizujmy program katechetyczny ze szkolnym. 

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 22/2026

W druku ukazał się pod tytułem: Ciężar właściwy mózgu