Reklama

Słonina nie szkodzi. Felieton kulinarny

15.04.2022
Czyta się kilka minut
Odkryłem nową ekspresję wieprzowiny i zrozumiałem, że jest jeszcze inny niż włoski czy hiszpański sposób na to, by ze świniaka uczynić rzeczy niebywale wyrafinowane.
TIM UR / ADOBE STOCK
Ł

Łyk oskoły – i jest pewność, że zagrasz znowu w zielone. Brzoza już tłoczy w górę swój sok, który geniusz jakiś, kształtujący w słowiańskim tyglu naszą mowę, obdarzył nazwą przenikliwie sugerującą żywotność. Jest mdły i z lekka tylko słodkawy, trudno oczekiwać, by surowa wydzielina – czy to drzewa, czy to zwierzęcia – cieszyła wyrazistym smakiem. Dlatego niektórzy dodają do oskoły kwasku cytrynowego. Ale ja wolę wersję surową, nie ze sklepowej butelki. Ostatnio taką prawdziwą niedoprawianą, mętną ciecz z rurki wbitej pod korę drzewa zaczęła sprzedawać pijalnia ziół przy warszawskim placu Zbawiciela (co na krakowski tłumaczy się jako Salwator). Sześć złotych za szklankę – tak niewiele trzeba, żeby w głowie eksplodowało „Święto wiosny”.

Chociaż nie, Strawiński póki co zostaje na półce. Jakoś na razie mi się nie chce słuchać, nie teraz, może za pół roku. Zresztą wybory muzyczne...

5879

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]