Reklama

Numer jeden

Numer jeden

26.04.2021
Czyta się kilka minut
Hasło „numer jeden na rynku” jest równie proste jak piramida finansowa Madoffa i równie jak ono kuszące.
ADOBE STOCK
D

Dwadzieścia cztery tysiące ludzi i instytucji umoczyło w pierwszej dekadzie stulecia mniej więcej paręnaście miliardów dolarów w piramidzie finansowej Berniego Madoffa. Jak przystało na „magię” finansów, nic w tamtym szwindlu wszech czasów nie było ściśle policzalne, zera tańczą korowody, w szufladach podwójne dna fałdują się jak francuskie ciasto, fajansowe świnki-skarbonki ożywają i z kwikiem uciekają pod tapczan. Precyzyjny był tylko skutek procesu, gdy kryzys finansowy roku 2008 podciął całą konstrukcję: 150 lat odsiadki. Madoff nie dokończył jej, rozstając się z tym światem w zeszłym tygodniu.

Z tego też powodu tu i ówdzie w prasie przypomniano szczegóły, listę ofiar, a przede wszystkim historię ślepoty urzędów nadzoru. Raz po raz płynęły do nich donosy przytomnych analityków, którym nic nie zgadzało się nawet przy prostym sumowaniu operacji. Posyłały wtedy do Madoffa...

5794

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]