Reklama

Ładowanie...

Człowiek, który słuchał wina

06.11.2017
Czyta się kilka minut
Filozofia nauczyła go, że człowiek jest bytem niekompletnym. A potem zrozumiał, co ów byt najwspanialej dopełnia.
Winnice w Napa Valley, Kalifornia BARRY ROSS / PIXABAY.COM
W

W2013 r. została zaliczona przez waszyngtoński Smithsonian Institute do grona „101 przedmiotów, które stworzyły Amerykę”. W muzeum stoi gdzieś między skafandrem Neila Armstronga a cylindrem Abrahama ­Lincolna. Niepozorna butelka wina z 1973 r. Trafiła tu w 1996 r. – 20 lat po tym, jak w najsłynniejszej degustacji świata pobiła najdroższe i najsłynniejsze grands crus classés z Bordeaux.

Wyszła spod ręki Warrena Winiarskiego, człowieka legendy, i jednego z największych winiarskich autorytetów świata. Człowieka, którego babka pochodziła z Łącka, a dziad spod Bydgoszczy.

Był koniec maja 1976 r. Warren, który 12 lat wcześniej porzucił karierę akademicką na wschodnim wybrzeżu Ameryki i przeniósł się do Kalifornii, by nauczyć się robić wino, odwiedzał akurat rodziców w Chicago. „Moja żona odebrała telefon od Dorothy Tchelistcheff – opowiada. – Warren – zawołała – pamiętasz te...

16348

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]