Reklama

Ładowanie...

Krótka pamięć

23.07.2018
Czyta się kilka minut
Od wyjścia z Egiptu i przejścia przez Morze Czerwone nie upłynęło wiele czasu, a już: „Cała społeczność Izraela szemrała na pustyni przeciwko Mojżeszowi i Aaronowi.
I

Izraelici narzekali: »Oby dane nam było umrzeć, zgodnie ze zrządzeniem Pana, w Egipcie, siedząc nad garnkiem mięsa, jedząc chleb do sytości! Wy zaś wywiedliście nas na pustkowie, by całe to zgromadzenie zamorzyć głodem«”. A przecież Mojżesz podjął się wyprowadzenia Izraelitów z „domu niewoli” nie dla jakiegoś widzimisię, ale dlatego, że faraon, stosując terror, rozpoczął eksterminację narodu. Jak widać, pamięć o tym śmiertelnym zagrożeniu szybko się zatarła i „dom niewoli” zaczął się jawić jako miejsce najbezpieczniejszego pod słońcem bytowania. Co gorsza, zapomniano o rzeczy jeszcze po stokroć ważniejszej – że to przede wszystkim Bóg, owszem, przy udziale Mojżesza, wyprowadzając swój lud z Egiptu, swój lud ocalił. Dlatego owa manna, którą Bóg nakarmił zgłodniałych, jest znakiem-cudem Bożego miłosierdzia, miłości nieznającej żadnych uwarunkowań i granic. Po wiekach sytuacja się...

2677

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
90,00 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
260,00 zł

540 zł 280 zł taniej (od oferty "10 dni" na rok)
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10 dni
15,00 zł

Przez 10 dni (to nawet 3 kolejne wydania pisma) będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]