Kinopisarka zrośnięta z kamerą

W maju skończyłaby 91 lat. Wydawało się, że reżyserka Agnès Varda będzie z nami zawsze. Dziarska starsza pani z grzywką zarażała swą energią kolejne pokolenia. Od czasów filmowej Nowej Fali, której była matką-założycielką, udzielała się na różnych polach, eksperymentując z kinem i fotografią.
Czyta się kilka minut
FOT. IMAGO / BLICKWINKEL / EAST NEWS /
FOT. IMAGO / BLICKWINKEL / EAST NEWS /

Świetna portrecistka kobiet (jak w filmie „Bez dachu i praw” z 1985 r.), inspirowała inne kobiety, by mówiły w filmach niezależnym głosem. Tworząc własny podgatunek – osobisty esej dokumentalny – przemierzała francuską prowincję, rejestrując z czułością twarze i pejzaże. Stała się zbieraczką osobliwości, zaciekawioną tym, co dla innych banalne i przeźroczyste. W 2017 r. jako pierwsza reżyserka w historii otrzymała Oscara za całokształt twórczości. Nazywano ją kinopisarką, bo filmy zawsze przepuszczała przez siebie, niemal organicznie zrośnięta z kamerą. Ostatni z nich, „Varda według Agnès”, który premierę miał na tegorocznym Berlinale, okazał się pięknym domknięciem jej całego życia w kinie.

Autorka dokumentu „Twarze, plaże” zmarła w minionym tygodniu na raka. Pamiętając jej pierwszy ważny tytuł – „Cléo od 5 do 7” z 1962 r.; jego bohaterka oczekuje na wyniki badań onkologicznych – można dostrzec w tym złośliwość losu. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny" – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 14/2019