Bez znieczulenia

Co piąty Polak cierpi na przewlekły ból. Wielu dlatego, że porzuciła ich służba zdrowia. A oni sami uwierzyli w nieśmiertelny stereotyp: „boli, bo musi”.

Reklama

Bez znieczulenia

Bez znieczulenia

08.07.2019
Czyta się kilka minut
Co piąty Polak cierpi na przewlekły ból. Wielu dlatego, że porzuciła ich służba zdrowia. A oni sami uwierzyli w nieśmiertelny stereotyp: „boli, bo musi”.
Il. JOANNA RUSINEK
B

B. (po sześćdziesiątce, z dużego miasta) z chorobą kręgosłupa i bólem żyje od 40 lat. W sierpniu ubiegłego roku wezwała karetkę. – Nie było mowy o czytaniu, myśleniu, rozmawianiu, jedzeniu, spaniu. Wcześniej wiele dni spędziłam na podłodze, wyjąc i poruszając się głównie na kolanach. Wykrzywiło mi twarz, zdrętwiała mi ręka. Bałam się, że to paraliż, więc zadzwoniłam na pogotowie – mówi.

W karetce nie mogła leżeć. W poczekalni stała oparta o ścianę. Jakiś czas po wyjściu ze szpitala poszła do fryzjera. – Okazało się, że jak nie miałam prawie siwych włosów, tak teraz jestem niemal biała – opowiada B.

Szymon Chrostowski, były prezes Fundacji Wygrajmy Zdrowie, przeżył z przewlekłym bólem 11 miesięcy, chorując na nowotwór. – W ciągu dnia było nie najgorzej. Potem opadała adrenalina, a żeby przetrwać noc, leżałem w pozycji embrionalnej, bo tylko taka przynosiła ukojenie –...

17332

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]