Wrzaski „Bóg, honor, ojczyzna” i skakanie każdemu do gardła

Przypomnijmy sobie, komu Jan Paweł II pomagał wprowadzać nasz kraj do Unii i kto się temu sprzeciwiał.
Czyta się kilka minut
O. Wacław Oszajca SJ // Fot. Grażyna Makara
O. Wacław Oszajca SJ // Fot. Grażyna Makara

Prorok Izajasz zapowiadał nadejście takich czasów, kiedy to „wilk będzie przebywał z owieczką, pantera ułoży się obok koźlęcia, cielę z lwem razem paść się będą, a mały chłopiec będzie je prowadził. Krowa z niedźwiedzicą żyć będą w przyjaźni, ich młode razem będą leżały, a lew, jak wół, jadać będzie słomę. Niemowlę bawić się będzie na norze kobry, dziecko włoży swą rękę do kryjówki żmii. Nie będą wyrządzać zła ani krzywdy na całej mojej świętej Górze. Bo znajomość Pana napełni ziemię jak wody wypełniają morze. W tym dniu korzeń Jessego stać będzie jako znak dla ludów! Do niego narody się zwrócą o radę, a miejsce jego odpoczynku będzie pełne chwały”.

Jak na razie daleko nam do tej sielanki zarówno na świętej Górze Pana, jak i wszędzie indziej, również u nas. Do połowy listopada jeszcze można się było łudzić, że żyje się nam bezpiecznie, ale po terrorystycznych zamachach na kolei ten złoty sen prysł jak bańka mydlana, i co teraz z nami będzie? Będzie tyle, ile zrobimy wspólnie i każdy z osobna. Najgorsze, co można zrobić, a już to robimy, to wrzeszczeć „Bóg, honor, ojczyzna” i skakać do gardła każdemu.

Kto jeszcze pamięta i wierzy Janowi Pawłowi II, który mówił: „Wejście w struktury Unii Europejskiej, na równych prawach z innymi państwami, jest dla naszego narodu i bratnich narodów słowiańskich wyrazem jakiejś dziejowej sprawiedliwości”. „Dziś Polska nie może wyłączać się z tej wspólnoty”. „Integracja Polski z Unią Europejską jest od samego początku wspierana przez Stolicę Apostolską”.

Wreszcie: „Od Unii Lubelskiej do Unii Europejskiej! To jest wielki skrót, ale bardzo wiele się w tym skrócie mieści wielorakiej treści”.

Jeśli kogoś nie przekonuje święty papież, to pewnie i święty apostoł nic nie wskóra: „Co dawniej napisano, napisano dla naszego pouczenia (...) przyjmujcie siebie nawzajem, jak i Chrystus przyjął was na chwałę Boga”. Na innym miejscu Paweł ostrzega: „Wy zatem, bracia, zostaliście powołani do wolności (...) służcie sobie nawzajem z miłością. Przecież całe Prawo zawiera się w tym jednym nakazie: Miłuj bliźniego jak siebie samego. Jeśli natomiast jeden drugiego kąsa i pożera, uważajcie, abyście się wzajemnie nie zjedli”.

Przypomnijmy też sobie, komu Jan Paweł II pomagał wprowadzać nasz kraj do Unii i kto się temu sprzeciwiał.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 49/2025

W druku ukazał się pod tytułem: Sen prysł