Reklama

Dramat Alfiego Evansa

Dramat Alfiego Evansa

23.04.2018
Czyta się kilka minut
23-miesięczny Alfie Evans od 7. miesiąca życia chorował na niezidentyfikowaną chorobę genetyczną, która zniszczyła prawie cały mózg dziecka.
Przed szpitalem Alder Hey w Liverpool’u, 23.04.2018 r. / Fot. PAUL ELLIS / AFP/EAST NEWS
Przed szpitalem Alder Hey w Liverpool’u, 23.04.2018 r. / Fot. PAUL ELLIS / AFP/EAST NEWS
C

Chłopczyk przestał samodzielnie oddychać, jeść i pić. Lekarze z dziecięcego szpitala w Liverpoolu doszli do przekonania, że nie ma nadziei na polepszenie jego stanu, i podjęli decyzję o odłączeniu Alfiego od aparatury podtrzymującej jego życie. Sprzeciwili się temu rodzice i podjęli desperacką walkę o życie syna. Sprawa trafiła do sądu. Sąd orzekł, że dalsze leczenie chłopca „nie leży w jego najlepszym interesie”. Rodzice przegrali także w drugiej instancji. Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu oddalił ich wniosek.

Ojciec chłopca został przyjęty przez papieża, który podczas środowej audiencji przypomniał, że „jedynym Panem życia od początku aż po naturalny kres jest Bóg”. Ale też wzywał do modlitwy „za delikatne, bardzo bolesne i złożone sytuacje”. Kanałami dyplomatycznymi Watykan zaproponował pomoc w dalszym leczeniu dziecka w szpitalu Bambino Gesù w Rzymie. Jednak brytyjski sąd najwyższy odrzucił taką możliwość.

Łatwo tu o emocjonalne tezy. „Cywilizacja śmierci w natarciu”, „skandaliczna decyzja brytyjskiego sądu” – takie oceny pojawiły się w mediach związanych z ruchami pro-life. Tymczasem nie mamy danych, by móc samodzielnie stwierdzić, czy przypadek Evansa kwalifikował się jako uporczywa terapia, z której można, a niekiedy trzeba rezygnować. W takich sytuacjach musimy ufać lekarzom. W tej sprawie w ich obronie stanął episkopat Anglii i Walii. „Wiemy, że niedawna publiczna krytyka ich pracy jest bezpodstawna, ponieważ konsekwentnie świadczyliśmy opiekę duszpasterską nad personelem szpitala i nad rodziną” – napisali biskupi. ©℗

Autor artykułu

Kierownik działu Wiara w „Tygodniku Powszechnym”. Ur. 1966 r., absolwent Wydziału Mechanicznego AGH, studiował filozofię na Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie i teologię w Kolegium...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]