Warszawa, czyli miasto zrodzone z ruin i uporu ludzi

Komiks „Brzask” jest hołdem dla powojennych mieszkańców Warszawy i ich doświadczenia życia wśród ruin.
Czyta się kilka minut
Jacek Świdziński, BRZASK, Muzeum Karykatury im. Eryka Lipińskiego 2025 // materiały prasowe
Jacek Świdziński, BRZASK, Muzeum Karykatury im. Eryka Lipińskiego 2025 // materiały prasowe

Brzask” Jacka Świdzińskiego to komiks rozgrywający się w ruinach powojennej Warszawy – w tym dziwnym, trudnym do wyobrażenia momencie, gdy wojna już się skończyła, ale odbudowa była wciąż odległym, a dla wielu wręcz niemożliwym do pomyślenia projektem. 

Jacek Świdziński ma w dorobku kilka komiksów historycznych, w których konsekwentnie testuje różne języki opowiadania o przeszłości – często z dystansem, ironią i formalną swobodą, jak w „Zdarzeniu. 1908” czy „Powstaniu. Filmie narodowym”.

„Brzask” jest bardziej wyciszony, poważniejszy, mniej grający z konwencją. Dzięki tej prostocie dobrze widać ogrom ludzkiego cierpienia, ale też odwagę i upór, by mimo wszystko nie poddawać się i żyć na przekór niewyobrażalnemu okrucieństwu. W tym sensie „Brzask” jest wyraźnym hołdem dla powojennych mieszkańców Warszawy i ich doświadczenia życia wśród ruin.

Akcja skupia się na grupie ludzi, którzy schodzą do piwnicy zrujnowanej kamienicy, gdy budynek nagle zaczyna się walić – co w pierwszych miesiącach po wojnie było częstą przyczyną śmierci, obok niewybuchów i zatrutej wody. W tej zamkniętej przestrzeni spotykają się osoby o zupełnie różnych doświadczeniach: każdy przeszedł przez inne piekło i znalazł się w zrujnowanej Warszawie z innych powodów. Uwięzieni pod gruzami, zaczynają opowiadać swoje historie, a ich indywidualne losy układają się w wielogłosową opowieść o przetrwaniu, traumie i powrocie do życia.

To właśnie z tych rozproszonych historii Świdziński buduje obraz miasta, które dopiero się na nowo rodzi – nie z cegieł i planów, lecz z pamięci, doświadczeń i obecności ludzi, którzy mimo wszystko postanowili zostać.

Jacek Świdziński, BRZASK, Muzeum Karykatury im. Eryka Lipińskiego 2025

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 17/2026

W druku ukazał się pod tytułem: Miasto i ludzie