Reklama

W poszukiwaniu wyrazu naszych dni

W poszukiwaniu wyrazu naszych dni

18.07.2017
Czyta się kilka minut
Taki tytuł otrzymał w tym roku 18. już Festiwal Bachowski w Świdnicy. Czy muzyka dawna, grana zgodnie z regułami historycznymi, która jest istotą tej imprezy, może jednak aspirować do miana głosu współczesności?
N

Nie inaczej. A nawet: jest właśnie tym głosem. O czym nie od dziś wiadomo. To muzyka jak najbardziej naszych czasów, właściwa dla współczesnego odbiorcy – i tu też znajduje się główne źródło jej sukcesu.

Festiwal w Świdnicy nie chce więc być muzealnym zbiorem paru artystycznych wydarzeń, lecz współkreatorem rzeczywistości. Katalizatorem postaw – czyli tym wszystkim, czego potencjał zawiera w sobie moc sztuki. To stąd włączanie do chóru festiwalowego w „Così fan tutte” amatorów śpiewu, stąd długie przerwy skłaniające do swobodnej rozmowy albo opieka przedszkolna dla dzieci słuchaczy – stąd wszelkie akcje uruchamiające różne rodzaje publiczności.

– Kultura to rezultat procesu selekcji. Nie robimy wszystkiego, robimy konkretne, wybrane rzeczy. Z jakiegoś powodu – wyjaśnia dyrektor festiwalu, Jan Tomasz Adamus. – Błędem jest myślenie o wydarzeniach artystycznych jako prezencie dla odbiorców. Współczesność wymaga, aby była to inwestycja w ludzi. Kluczowa jest partycypacja, komunikacja z publicznością i organiczna praca z lokalnymi społecznościami. Kultura i sztuka to instrument budowania nowoczesnego społeczeństwa. Sztuka edukuje emocjonalnie, cywilizuje.

Pokazujemy Państwu rzeczy wyjątkowe, rzadkie, wyrafinowane, wymagające skupienia, najwyższej uwagi, wrażliwości na imponderabilia, czyli rzeczy trudno uchwytne, niemierzalne, nieoczywiste. Wymagamy od Państwa zdolności zauważania zjawisk niepowtarzalnych, tych rzeczywiście ekskluzywnych. Zapraszamy na festiwal nadzwyczajnych ludzi: publiczność i wykonawców, którzy przełamują cyniczną monokulturę aroganckiej współczesności. Na festiwal głęboko zakorzeniony w kontekście kulturowym i społecznej rzeczywistości. Festiwal, który wierzy w ludzi, który nie jest echem, ale potrafi mówić własnym głosem: wybitni artyści, projekty społeczne, wydarzenia w przestrzeni miejskiej, pikniki – festiwal twórczy, ambitny, komunikujący się ze światem przy pomocy powszechnie zrozumiałego w każdym zakątku globu języka sztuki wysokiej. ©

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

Podobne teksty

Cezary Zych, Jakub Puchalski
Dorota Kozińska, Jakub Puchalski
Andrzej Szadejko, Aleksandra Andrearczyk

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]