Reklama

Nowy kurs Złota Renu

Nowy kurs Złota Renu

22.08.2017
Czyta się kilka minut
Wciąż najtrudniej i najbardziej kosztownie dostać się do wagnerowskiej mekki, czyli na festiwal w Bayreuth. Ale nie trzeba tam się wybierać. Szczególnie w wakacje. Najlepiej słuchać na wsi.
„Tristan i Izolda” Ryszarda Wagnera na festiwalu w Longborough w 2015 r. MATTHEW WILLIAMS-ELLIS / LONGBOROUGH FESTIVAL OPERA
N

Niedawno „Tristan i Izolda” w Warszawie oraz „Parsifal” w Poznaniu i Wrocławiu, ostatnio „Tannhäuser” w Krakowie, niebawem – po 150 latach! – „Śpiewacy norymberscy”, znowu w Poznaniu. Wydaje się, że w kwestii recepcji Ryszarda Wagnera, najważniejszego twórcy drugiej połowy XIX wieku (w dziedzinie sztuk wszelkich, bo jego dorobek ogniskował wszystkie), w ostatnich dziesięcioleciach Polsce udało się w końcu prześcignąć Izrael. Tam Wagnera nie gra się – z założeń ideologiczno-historycznych – w ogóle, nie zważając na wartość jego sztuki i znaczenie dla historii kultury. U nas, zdaje się, rzecz została odblokowana. Aczkolwiek każde dorosłe pokolenie wciąż co najwyżej raz miało szansę posłuchać „Pierścienia Nibelunga”. Najmłodszemu dotąd się nie udało.

Co nie oznacza bynajmniej, że w Polsce brak publiczności ceniącej twórczość Wagnera. Przeciwnie – budzi on namiętności nie tylko...

10099

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Podobne teksty

Kristian Bezuidenhout, Klaudia Baranowska
Cezary Zych, Jakub Puchalski
Aneta Markuszewska

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]