"That's What I Say"

Ukazanie się albumu z największymi przebojami Raya Charlesa mogło być pewnym zaskoczeniem dla fanów gitarzysty, który nigdy wcześniej nie nagrał płyty w rodzaju tribute to i bazował głównie na własnych kompozycjach.
Czyta się kilka minut
 /
/

Słuchając płyty nietrudno zauważyć, że artysta założył sobie dwa ambitne, lecz chyba wykluczające się cele: stworzenie muzyki dla szerokiego odbiorcy (w tym miłośników Charlesa) i jednoczesne odciśnięcie na niej własnego znaku firmowego. Do realizacji projektu zaangażował rozbudowany zespół z sekcją rytmiczną, czterema wokalistami oraz muzykami towarzyszącymi (trąbka, saksofony, puzon, instrumenty perkusyjne, chórek). Ta pokaźna ekipa wyraźnie “odciąża" lidera, zwłaszcza w utworach z wokalem, kiedy Scofield przyjmuje niemal rolę akompaniatora. Niestety, właśnie te numery rozczarowują najbardziej; interpretacje “I Can’t Stop Loving You", “Night Time Is the Right Time" czy przesłodzonego “You Don’t Know Me" pokazują, jak “niewdzięcznym" tworzywem okazał się ten repertuar i jak łatwo ugrzęznąć w rhythm’n’bluesowych kliszach, jeśli nie zaproponuje się śmielszej formuły. Zdecydowanie ciekawiej wypadły kompozycje czysto instrumentalne (na płycie niestety w mniejszości), zaś prawdziwą perełką okazał się “Hit the Road Jack", z kapitalnie zaaranżowaną sekcją dętą (w stylu westcoastowego comba), wyrazistą linią basu oraz wyśmienitą grą lidera. Szkoda, że cała płyta nie rozwinęła się w tym kierunku.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny" – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 33/2005