Reklama

Ładowanie...

Reszta krowy. FELIETON PAWŁA BRAVO

13.06.2022
Czyta się kilka minut
Jeśli stworzymy niezwierzęcą kazeinę i podobne białka, to już mamy spożywcze złoto, jesteśmy w stanie zapewnić serowe doznania, choćby klient żuł tekturę.
SEBASTIEN BOZON/AFP/East News
P

Pięćdziesiąt tysięcy krów ma zastąpić budowana w Danii fabryka białek identycznych z tymi, które dotąd ludzka kultura czerpała z mleka krowiego. Stojący za tym izraelski start-up w niecałe trzy lata zebrał kolosalne finansowanie dla projektu, w swojej strukturze przypominającym niedawną szybką karierę sztucznego mięsa bazującego swój efekt na generowanym laboratoryjnie zamienniku krwi. Kiedy pierwszy raz wyczytałem w jakiejś specjalistycznej publikacji o firmach Impossible Food albo Beyond Meat, mało kto o tym słyszał. Dziś to nazwy, które większość z was dobrze kojarzy, a nawet może napotkać w sklepie za rogiem. Droga do szybkiego sukcesu neo-mleka jest raczej oczywista.


Zobacz także: ŁĄCZY NAS MIĘSO. Na polskim talerzu nigdy nie było tylko pokarmem i nadal stanowi ucieleśnienie wielu naszych zbiorowych lęków...

6270

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej (od oferty 10/10 na rok)
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]