Prof. Beisert: Obowiązki państwa, obowiązki obywateli

Publiczny rejestr pedofilów stworzony przez resort sprawiedliwości przypomina nóż – narzędzie przydatne, ale też groźne. Przydatne, bo może wpłynąć na obniżenie przestępczości.
Czyta się kilka minut

Groźne, bo zachęca obywateli, by przejęli obowiązki państwa i sami zaczęli dbać o bezpieczeństwo. W konsekwencji osoby skazane za pedofilię, które odbyły wyrok i wróciły do społeczeństwa, zamiast się leczyć, zaczynają ukrywać swoją tożsamość. A narastające w nich agresja i gniew skłaniają raczej do działań odwetowych niż asymilacyjnych.

Warto dodać, że nie wszystkie czyny ulegają zatarciu, a część ze skazanych, nawet po odbyciu wyroku i leczeniu, nie powinna nigdy wrócić do pracy z dziećmi. Dlatego lepszym rozwiązaniem byłoby przygotowanie rejestru, z którego skorzystają służby państwa i – po spełnieniu odpowiednich warunków – placówki lub osoby pracujące z dziećmi. Umieszczenie w rejestrze publicznym powinno być poprzedzone oceną ryzyka powrotności do przestępstwa. Trzeba rozróżnić – czego rejestr nie zapewnia – którzy skazani są dalej groźni, a którzy nie, i doprowadzić do polepszenia dozoru postpenitencjarnego. ©

Notowała Anna Goc

Prof. MARIA BEISERT jest psychologiem, ­seksuologiem i prawnikiem, pracuje w Instytucie Psychologii UAM.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 3/2018