Reklama

Granicę wyznaczamy zawsze od nowa

13.11.2017
Czyta się kilka minut
Prof. MARIA BEISERT: Molestowaniem jest wszystko, na co nie ma zgody. A zgoda to nie jest powstrzymanie się przed powiedzeniem „nie”, tylko dwustronne „tak”.
JOANNA RUSINEK
A

ANNA GOC: O czym nie mówią kobiety, które zabrały głos w akcji MeToo?

PROF. MARIA BEISERT: Nie ujawniają tego, co dzieje się w ich domach.

Opisują sprawców, wśród których są osoby cieszące się autorytetem, prominentne, ich przełożeni, ale także spotkane przypadkowo. Zupełnie nie pojawił się np. wątek kazirodczy. Ofierze zdecydowanie trudniej ujawnić sprawcę molestowania, jeśli jest nim ktoś bliski. Gdy jest nim członek rodziny, ofiara traci podstawową grupę, która może stanąć w jej obronie. Ofiary, które ujawniają molestowanie w rodzinie, są też bardziej napiętnowane niż te, które opisują wydarzenia z udziałem osób obcych. Poza tym w rodzinach pokutuje przekonanie, że pewnych „głupot” nie ma co zgłaszać. A tymczasem jeśli wuj złapie za pierś 15-letnią siostrzenicę, może zostać posądzony nie tylko o przestępstwo molestowania młodej kobiety, ale także o...

12317

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]