Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Nowoczesny rozwód Petru

Nowoczesny rozwód Petru

21.05.2018
Czyta się kilka minut
Ta partia miała pokazać nowy styl. Stało się odwrotnie: padła ofiarą rozgrywek, które od lat toczą polską politykę.
Ryszard Petru z Katarzyną Lubnauer po posiedzeniu Rady Krajowej Nowoczesnej, Warszawa, 16 grudnia 2017 r. LESZEK SZYMAŃSKI / PAP
T

To już pewne – Ryszard Petru założy nową partię. Co prawda sam jeszcze nie wie, z kim i jaką, ale wie, że potrzebuje partii. Własnej, takiej, której już nikt nigdy mu nie zabierze.

Nie, nie ma już szans na taki sukces jak z Nowoczesną, bo sam już nie może uchodzić za polityczną nowalijkę. Wciąż wygląda jak milion dolarów, ale przez ponad dwa lata zrobił wiele, żeby stracić niemal cały polityczny powab.

Po prawdzie nie bardzo wiadomo, czego chce Petru. Jego ludzie czasem widzą się w egzotycznych sojuszach z Robertem Biedroniem i nową lewicą, innym razem stawiają na przyszłą koalicję z Platformą. Wiadomo za to, do czego Petru nowa partia – żeby wzmocnić swą pozycję negocjacyjną po stronie opozycji. Bo w sprawie „Petru kontra Nowoczesna” tak naprawdę chodzi głównie o ego.

Ładniejsza wersja Platformy

Nowoczesna miała być nową wartością na scenie politycznej...

15347

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Niech rozwodnik Petru da sobie spokój z polityką. Jako człowiek honoru niech spłaci długi a w życiu prywatnym lepiej mieć kota niż kochankę.

A tylko na skale można budować naprawdę dobre i trwałe rzeczy

jeśliby prześledzić polityczną historię choćby J. Kaczyńskiego, wszystkie jego mniej lub bardziej udane alianse, wolty, tworzone i rozbijane koalicje, finansowe przekręty, partie, w których był raz na, a raz pod wozem - to Petru przy tej cwanej, wyrachowanej wydze jest jak dziewica orleańska - co ich na pewno dodatkowo różni, to jednego pociąg do kotów, drugiego do kobiet - no nie wiem, czy to ma duże znaczenie, ale wolę tych z jajami

że nierzadko piszący o politykach byliby lepszymi politykami niż ci, o których piszą :) Autorowi dziękuję za kolejny ciekawy felieton.

można o niej ładnie pisać, ale jak się zacznie pić...

https://www.tygodnikpowszechny.pl/zmiana-w-nowoczesnej-klopot-opozycji-151165

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]