Niech państwo nie opuszcza ofiar

ADAM BODNAR, Rzecznik Praw Obywatelskich:Często tam, gdzie w sprawach księży-pedofilów trzeba było prowadzić odważniejsze śledztwa, prokurator, ze względu na sojusz tronu z ołtarzem, zachowywał...

Reklama

Niech państwo nie opuszcza ofiar

Niech państwo nie opuszcza ofiar

27.05.2019
Czyta się kilka minut
ADAM BODNAR, Rzecznik Praw Obywatelskich:Często tam, gdzie w sprawach księży-pedofilów trzeba było prowadzić odważniejsze śledztwa, prokurator, ze względu na sojusz tronu z ołtarzem, zachowywał powściągliwość.
Adam Bodnar STEFAN MASZEWSKI / REPORTER
M

MACIEJ MÜLLER: Sprawą przestępstw pedofilskich zajmował się Pan już pracując w Fundacji Helsińskiej. Jak Pan widzi w perspektywie długiego trwania zmianę postrzegania tych przestępstw, zmianę wrażliwości ­społecznej, zmianę sytuacji ofiar?

ADAM BODNAR: Po raz pierwszy zacząłem bliżej kojarzyć te sprawy w 2005 r., kiedy zetknąłem się z profesorem Zbigniewem Hołdą, który został poproszony o reprezentowanie ofiar proboszcza z Tylawy. Nie ukrywał, że nikt z Krakowa nie chciał się podjąć tej sprawy, nie było adwokatów gotowych dotknąć takiego tematu tabu.

Dla mnie osobiście ten problem pojawił się jeszcze wyraźniej na przełomie lat 2012/2013, kiedy wybuchła dyskusja na temat, czy Kościół jako instytucja powinien odpowiadać za przypadki pedofilii – czyli pojawił się problem odpowiedzialności cywilnoprawnej instytucji, a już nie tylko poszczególnych księży....

16978

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »


ogłoszenie społeczne

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Czyż nie jest pan jego funkcjonariuszem? Czyli taki auto-apel?

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]