Kultura na eksport

Najwyższa Izba Kontroli przyjrzała się promocji polskiej kultury za granicą.
Czyta się kilka minut

Upubliczniony właśnie raport dotyczy działań instytucji państwowych w latach 2013-18 i pokazuje, że te działania są niekonsekwentne. Słaba jest koordynacja między instytucjami, brak długofalowych planów oraz monitorowania skuteczności działań. Tymczasem kwoty przeznaczane na ten cel są niemałe (chociaż nie porażają). Na przykład Instytut Adama Mickiewicza otrzymywał rocznie od 37 do 63 mln zł.

Dotychczasowy sposób funkcjonowania instytucji odpowiedzialnych za promocję obnaża – po raz kolejny – słabości naszego państwa. Dodajmy, że NIK nie zajmował się wyborami programowymi, tym, jaką twórczość pokazywaliśmy i do kogo z nią dotarliśmy. Nie przyglądał się też zmianom priorytetów, jakie dokonały się za czasów PiS-u – zaznacza tylko, że nacisk na politykę historyczną wiązał się z ograniczeniem wydatków na promocję kultury.

Warto pamiętać, że państwo ma dziś ograniczony wpływ na hierarchie ważności w kulturze, a także na jej obecność w świecie. Może jednak pomóc w dotarciu do zagranicznych odbiorców, pod warunkiem że działa mądrze i odpowiedzialnie oraz – co najważniejsze – zna włas­ne ograniczenia. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny" – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 37/2019